sobota, 8 października 2016

Eksploracja "cenote" Xlacah w Dzibilchaltun (stan Jukatan, Meksyk)

Oryginalny artykuł: Exploran el cenote Xlacah en la zona arqueologica de Dzibilchaltun

W ramach rozpoczętego w 2015 roku specjalnego i szeroko zakrojonego projektu, którego celem jest dokładny rejestr wszystkich cenotes na Półwyspie Jukatan, grupa badaczy (archeologów, inżynierów, geologów, kartografów) zdołała do tej pory zbadać około 60 cenotes na terenie stanów Jukatan i Quintana Roo. W ostatnim okresie zespół, którym kieruje specjalizujący się w archeologii podwodnej Guillermo de Anda Alanís z Narodowego Instytutu Antropologii i Historii (INAH) skupił się na cenote Xlacah, na terenie majańskiego stanowiska archeologicznego Dzibilchaltún. Pierwsze prace prowadzili tam nurkowie z University of Florida w 1957 roku, pod nadzorem archeologa Willy’ego Andrewsa, choć wówczas eksploracja podwodnej jaskini nie była łatwa, gdyż nie dysponowano takimi technikami, jak dzisiaj.

Cenote Xlacah w Dzibilchaltun (fot. Karla Ortega, Proyecto Gran Acuifero Maya)
Podczas najnowszych badań, zagłębiając się w wody cenote Xlacah, w północno-wschodniej części jaskini natrafiono na pozostałości materiału budowlanego z czasów prekolumbijskich. Znajdują się tam kamienne bloki, fragmenty kolumn i wielkie kamienne żarna zwane haltunes. Jak podkreśla Guillermo de Anda, znaleziska te budzą ogromne zainteresowanie i nasuwają się różne pytania: Czy na brzegu cenote wznosiła się jakaś budowla, która uległa zawaleniu? Czy może chodziło o zamierzone lub rytualne zniszczenie jakiejś świątyni? Czy dokonali tego Majowie, czy też dopiero Hiszpanie, którzy starali się niszczyć wszystko, co było związane z sakralną częścią majańskiego miasta i z dawnymi wierzeniami?

Archeolog Guillermo de Anda podczas badania cenote Xlacah
(fot. Karla Ortega, Proyecto Gran Acuifero Maya)
Na głębokości około 20 metrów, wśród korzeni drzewa odkryto niewielkie naczynie ceramiczne typu tecomate, w kolorze pomarańczowym, zachowane w idealnym stanie. Jest zatem bardzo prawdopodobne, że kolejne artefakty mogą znajdować się pod gęstą warstwą osadu, która pokrywa dno cenote. W głębi jaskini o długości około 1000 metrów, a zatem  jednej z najdłuższych na Jukatanie, natrafiono również na wspaniale zachowaną ludzką czaszkę, której deformacja dowodzi pochodzenia prekolumbijskiego. Część zębów nadal znajduje się na swoim miejscu, a ślad na potylicy i otwór po prawej stronie mogą stanowić pozostałość po ranie, która nie zdążyła się zagoić i mogła zostać zadana w momencie śmierci.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz