Kiedy Hiszpanie dotarli na ziemie
dawnego Peru byli zaskoczeni faktem, że Inka jadał świeże ryby dostarczane do
Cusco prosto znad morza i zastanawiali się, jak to było możliwe. Obecnie
zagadka została rozwiązana dzięki odkryciu kolejnego odcinka słynnej Drogi Inków.
Odcinek ten, o długości około 22 kilometrów , zlokalizowano w rejonie
Arequipy, na terenie przybrzeżnej strefy prowincji Caraveli. Zdaniem Guido
Casaverde, koordynatora Projektu Qhapaq Ñan, wstępne badania wskazują, że ten
odcinek drogi biegł na północy do administracyjnego centrum Inków w Tambo Viejo (Acarí), a na południu – do El Tambo (Atico), łącząc w ten sposób
miejsca, gdzie znajdują się obecnie stanowiska archeologiczne: La Caleta ,
Quebrada de la Vaca
(tak zwany Port Inków), Quebrada Moca
i Tanaca.
![]() |
Prowadzący znad morza odcinek Drogi Inków (fot. Peru21) |
![]() |
Inkaski biegacz chasqui (rys. Felipe Guaman Poma de Ayala) |
Inkascy biegacze zwani chasquis przemierzali zatem tę drogę aby
spełnić obowiązki wobec władcy. Wizerunki chasquis
zachowały się w dokumentach z czasów kolonialnych. Można ich rozpoznać po
trąbkach pututu wykonanych z muszli, kipu trzymanym w ręku i noszonych na
plecach quépi, zawierających
transportowane towary. Pokonywali oni poszczególne odcinki trasy pomiędzy
specjalnie wyznaczonymi punktami, zwanymi tambo,
gdzie wymieniali się i przekazywali sobie towary.
![]() |
Geoglif odgryty podczas prac Projektu Qhapaq Ñan (fot. Peru21)
|
Warto przypomnieć, że w sierpniu
2013 roku, w ramach tego samego projektu, archeolodzy odkryli inny odcinek
Drogi Inków w dolinie Casma, prowadzący od stanowiska archeologicznego Manchán w kierunku Huarmey. Ma on długość trzech kilometrów i szerokość ośmiu metrów . Zachowały się tam również kamienne mury odgradzające drogę, stosy
bloków wykorzystywanych do jej budowy oraz jeden z geoglifów. Projekt
Qhapaq Ñan stara się o wpisanie Drogi Inków na listę światowego dziedzictwa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz