Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Honduras. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Honduras. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 marca 2025

W El Gigante (Honduras) natrafiono na początki uprawy awokado

Oryginalny artykuł: Avocado cultivation’s ancient origins hold lessons for a changing climate 

Chwalone za swoje właściwości zdrowotne skromne awokado jest certyfikowaną gwiazdą świata produktów rolnych. Nowe badania antropologów Amber VanDerwarker i Douglasa Kennetta z University of California w Santa Barbara wyjaśniają historię udomowienia awokado. Wyniki badań zostały opublikowane w Proceedings of National Academy of Sciences. Jak podaje Douglas Kennett, rdzenni rolnicy z dzisiejszego Hondurasu wybierali z czasem większe awokado z grubszą skórką, co sprawiało, że te odżywcze owoce były bardziej produktywne i łatwiejsze w transporcie. Te celowo wybrane cechy promowały ich powszechne stosowanie w Ameryce Środkowej i Południowej.

Zwiększanie się wielkości pestek awokado w miarę upływu czasu wskazuje na selekcję większych owoców (fot. Thomas Harper/University of California, Santa Barbara)

piątek, 7 lipca 2023

Znaczenie schroniska skalnego El Gigante (Honduras)

Oryginalny artykuł: Lessons in sustainability, evolution and human adaptation, courtesy of the Holocene 

Schronisko skalne El Gigante w zachodnim Hondurasie jest jednym z nielicznych stanowisk archeologicznych w Ameryce, które zawierają dobrze zachowane pozostałości botaniczne z ostatnich 11 000 lat. El Gigante zostało niedawno nominowane do Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO, w którego materiałach podkreśla się, że żadne inne miejsce nie pokazuje tak wyraźnie dynamicznego charakteru społeczności łowiecko-zbierackich i ich sposobu adaptacji do życia na wyżynach Ameryki Środkowej i ogólnie w Mezoameryce w okresie wczesnego i środkowego holocenu. Antropolodzy Douglas Kennett, Amber VanDerwarker i Richard George (z University of California, Santa Barbara, USA) oraz współpracownicy z wielu innych instytucji przeanalizowali zebrany w schronisku skalnym El Gigante materiał botaniczny, w tym kolby kukurydzy, nasiona lub skórki awokado, wykorzystując w tym celu nowoczesne technologie. Jak podaje Douglas Kennett, wyniki badań pokazują, że wczesne wykorzystanie i zarządzanie uprawami drzew, takimi jak dzikie awokado i śliwki co najmniej 11 000 lat temu, stworzyło podstawę dla rozwoju późniejszych systemów uprawy drzew, które w połączeniu z uprawami kukurydzy, fasoli i dyni napędzały wzrost populacji ludzkiej, rozwój osiadłych wiosek rolniczych i powstawanie pierwszych ośrodków miejskich w Mezoameryce 3000 lat temu.

Schronisko skalne El Gigante w zachodnim Hondurasie (fot. Alejandro Figueroa)

niedziela, 30 kwietnia 2023

Zidentyfikowano składnik trwałej zaprawy wapiennej Majów

Oryginalny artykuł: Secret ingredient in durable Maya plaster discovered

Dawni Majowie wyrabiali jedną z najtrwalszych zapraw wapiennych, wykorzystywaną nie tylko w murarce do łączenia kamiennych bloków, ale również jako tynk i stiuk. Od dawna uczeni zastanawiali się nad jej składem. Obecnie zespół mineralogów i geologów z Uniwersytetu w Granadzie (Hiszpania) wykazał, że zawierała ona substancje organiczne. Uczeni pobrali próbki tynku z budowli wzniesionych w latach 540-850 w Copán (mieście Majów na ziemiach dzisiejszego Hondurasu) i przebadali je przy użyciu aparatów rentgenowskich i mikroskopów elektronowych. Podążając za tradycyjnym sposobem produkcji, który dzisiejsi Majowie odziedziczyli po swych przodkach, przygotowali też własną zaprawę wapienną, dodając bogate w polisacharydy soki z kory drzew rosnących wokół Copán: chukum (Havardia albicans) i jitote (Bursera simaruba). 

Po lewej: Budowla 10L-16 w Copan, poświęcona w 776 roku
i kryjąca w swym wnętrzu wcześniejszą konstrukcję znaną jako Rosalila,
pochodzącą z lat 540-655, która była pokryta tynkiem i ozdobiona modelowanymi w stiuku maskami.
Po prawej: Strzałki wskazują miejsca pobrania próbek
(źródło ilustracji: Science Advans)

czwartek, 20 września 2018

Majowie również przetrzymywali dzikie koty w niewoli

Oryginalny artykuł: Cross-Legged Woman's Tomb Reveals Ancient Maya Kept Jaguars in Cages

Do tej pory było wiadomo, że w niektórych ośrodkach na terenie Mezoameryki wiele zwierząt, w tym również drapieżnych, przetrzymywano w niewoli, o czym świadczą przykłady Teotihuacan (post: "Mieszkańcy Teotihuacan przetrzymywali zwierzęta drapieżne w niewoli") i Tenochtitlan (post: "Wiwarium Moctezumy"). Obecnie uczeni: Nawa Sugiyama (George Mason University, Virginia, USA), William L. Fash (Harvard University, Cambridge, USA) i Christine A. M. France (Smithsonian Institution, Maryland, USA) zwrócili uwagę na szczątki zwierząt w majańskim mieście Copan (Honduras). Skupiono się przede wszystkim na dzikich kotach, których szkielety znaleziono w grobowcu w budowli Motmot i w depozycie ofiarnym pod Ołtarzem Q.

Czaszka pumy złożonej w grobowcu w budowli Motmot (fot. Nawa Sugiyama)

niedziela, 14 lutego 2016

Kolejne artefakty z "zaginionego miasta" (Honduras)

Oryginalny artykuł: New discoveries at the mysterious city of jaguar

Podczas minionego miesiąca prac wykopaliskowych, prowadzonych na terenie Miasta Jaguara w Hondurasie, natrafiono na kolejne kamienne rzeźby złożone w depozycie ofiarnym u podstawy dużego ziemnego kopca. Kierujący projektem archeolog Chris Fisher (z Colorado State University w Fort Collins) przekazał, że wszystkie te przedmioty zostały umieszczone bardzo starannie na specjalnie przygotowanej posadzce z czerwonej gliny.

Chris Fisher i jego zespół podczas prac wykopaliskowych w Mieście Jaguara
(fot. Dave Yoder, National Geographic)
Rozłożono je dokoła tajemniczej rzeźby przedstawiającej sępa z częściowo rozpostartymi skrzydłami. Spośród kamiennych naczyń, ozdobionych wizerunkami sępów i węży, wyróżniają się też inne, z wyrzeźbionymi dziwnymi postaciami, które choć podobne do ludzi, mają oczodoły, rozwarte usta i wyschnięte ciała. Chris Fisher sądzi, że mogą nawiązywać do śmierci i zawiniętych szczątków przodka, przygotowywanych do pochówku.

Rzeźba przedstawiająca sępa z częściowo rozpostartymi skrzydłami
(fot. Dave Yoder, National Geographic)
Kamienne naczynie ozdobione wizerunkiem szkieletowej postaci z oczodołami
(fot. Dave Yoder, National Geographic)

sobota, 16 stycznia 2016

Archeolodzy powracają do "zaginionego miasta" w Hondurasie

Oryginalny artykuł: Excavation of Ancient Lost City Yields New Finds

W tym tygodniu hondurasko-amerykańska grupa archeologów, którą kieruje Chris Fisher z Colorado State University w Fort Collins, powróciła na teren „zaginionego miasta”, leżącego w głębi dżungli Mosquita, we wschodnim Hondurasie. Prekolumbijskie ruiny zostały zidentyfikowane w 2012 r., dzięki wykorzystaniu techniki LiDAR, a pierwsza ekspedycja dotarła tam w lutym 2015 roku, o czym również wspominałam na blogu (czytaj: "Tajemnicze miasto zagubione w dżungli Hondurasu"). Obecnie, na rozpoczęcie nowego sezonu wykopaliskowego przybył sam Prezydent Hondurasu, Juan Orlando Hernández., który osobiście wydobył z ziemi pierwszy z 52 artefaktów znalezionych w ubiegłym roku. Jest to wyrzeźbione z bazaltu naczynie, którego brzeg został ozdobiony wizerunkami dwóch zwierząt, jednym może być głowa sępa. Wszystkie wspomniane wyżej przedmioty zostały złożone około 500-800 lat temu w depozycie u podstawy piramidy ziemnej, w centralnej części miasta. Z ziemi wyłaniały się jedynie niewielkie fragmenty rzeźb, które archeolodzy dostrzegli rok temu. Pozostawili je nietknięte i pod ochroną wojska, a położenie tajemniczego miasta nie zostało ujawnione.

Prezydent Hondurasu (w białej koszuli) i Chris Fisher (po prawej)
podczas wydobywania jednego z artefaktów
(fot. David Yoder, National Geographic)

środa, 4 marca 2015

Tajemnicze miasto zagubione w dżungli Hondurasu

Oryginalny artykuł: Lost City Discovered in the Honduran Rain Forest

W ubiegłym tygodniu powróciła z dżungli Hondurasu ekspedycja, donosząc o odkryciu zaginionego miasta tajemniczej kultury, której nigdy wcześniej nie badano. Trasa wyprawy prowadziła do odległego regionu, o którym od dawna krążyły pogłoski, że było miejscem legendarnego „Białego Miasta”, zwanego też „Miastem boga-małpy”. Archeolodzy dokonali inspekcji terenu i przygotowali mapę rozległych placów, porośniętych roślinnością pagórków i piramidy, wzniesionych przez kulturę, która kwitła tysiąc lat temu i później zaginęła. Odkryto również rzeźby kamienne, które leżały nietknięte od momentu opuszczenia tajemniczego miasta. Zamieszkująca je niegdyś kultura pozostaje nieznana i uczeni nawet nie nadali jej jeszcze nazwy.

Rzeka wijąca się w dolinie Mosquita we wschodnim Hondurasie,
gdzie natrafiono na pozostałości zaginionego miasta
(fot. Dave Yoder, National Geographic)
Christopher Fisher, archeolog z Colorado State University podkreślił, że wyjątkowo rzadko można natrafić na miejsca, do których wcześniej nie dotarli rabusie starożytności. Przypuszcza również, że artefakty znalezione u podstawy piramidy mogły stanowić depozyt ofiarny. Z ziemi wyłaniały się aż 52 przedmioty, choć zdaniem archeologa znacznie więcej znajduje się nadal pod ziemią, prawdopodobnie w pochówkach. Do odkrytych artefaktów należą żarna oraz delikatnie rzeźbione naczynia, ozdobione wizerunkami węży, sępów i istot zoomorficznych. Najciekawszym jest jednak kamienna głowa, która zdaniem Fishera może przedstawiać człowieka-jaguara, przypuszczalnie szamana w momencie transformacji, czy też przedmiot związany z rytualną grą w piłkę, tak typową dla prekolumbijskich kultur zamieszkujących Mezoamerykę. Fisher podaje, że postać ma na głowie rodzaj kasku. Członek zespołu, Oscar Neil Cruz, archeolog z Honduraskiego Instytutu Antropologii i Historii (IHAH) datuje znalezione artefakty na lata 1000 – 1400 n. e. Sporządzono rejestr wszystkich przedmiotów, choć jeszcze ich nie odkopano. Lokalizacja miasta nadal zachowana jest w tajemnicy, aby uchronić je przed ewentualnymi grabieżcami.

Kamienna głowa, przedstawiająca być może szamana w momencie transformacji w jaguara
(fot. Dave Yoder, National Geographic)

środa, 9 października 2013

Rastrojón – obronna forteca królestwa Copán

Na początku sierpnia bieżącego roku została udostępniona zwiedzającym kolejna część majańskiego miasta Copán, nazwana przez archeologów Rastrojón – od hiszpańskiego słowa „rastrojos” („ścierniska”) – ze względu na gęstą roślinność na terenie, na którym Majowie wznieśli tamtejsze budowle. Projekt Rastrojón Copán (Paracopán), którym kierowali William Fash z Uniwersytetu Harvarda i honduraski archeolog Jorge Ramos, rozpoczął się w 2007 roku, przy współpracy mieszkańców pobliskiego miasteczka Copán Ruinas. W wywiadzie dla honduraskiego dziennika La Prensa, Willian Fash przyznaje, że choć początkowo nie liczył na jakieś szczególne odkrycia, to prace wykopaliskowe przyniosły zaskakujące rezultaty.

Fasada jednej z budowli w Rastrojón (fot. La Prensa, Honduras)

poniedziałek, 11 marca 2013

Pałace królewskie i kompleksy mieszkalne dawnych Majów

W centralnej części każdego z miast Majów, oprócz świątyń wznosiły się pałace królewskie, których najwspanialsze przykłady możemy podziwiać obecnie w Palenque, Uxmal, Sayil czy Labná. Były to konstrukcje z kamienia, z długimi korytarzami i wieloma komnatami. Gdy patrzymy na nie dzisiaj, wydają się niekiedy dość szare i ponure. W czasach Majów wyglądały zupełnie inaczej. Budowle pokrywano warstwą stiuku i malowano, zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. Fasady domów ozdabiano motywami pasa niebiańskiego, wizerunkami węży, ikonami bóstw, czy też – nieodłącznie wiązanym z władzą – symbolem plecionej maty.

Pałac w Sayil (stan Jukatan, Meksyk)

środa, 26 grudnia 2012

Miasta Majów: Copán (Honduras) - część III

Czytaj także:
Miasta Majów: Copán (Honduras) - część I
Miasta Majów: Copán (Honduras) - część II

W 763 roku na tronie Copán zasiadł szesnasty władca o imieniu Yax Pasaj Chan Yopaat. Przyczynił się on do powstania kolejnych, wyjątkowo pięknych dzieł sztuki.

                       Imię władcy Yax Pasaj Chan Yopaat wyrzeźbione glifami pełnofigurowymi
                                    (ława w tzw. Domu Bakabów w dzielnicy Las Sepulturas;
                                         Regionalne Muzeum Archeologiczne w Copán Ruinas)

Yax Pasaj Chan Yopaat pozostawił po sobie, między innymi, kilkanaście ołtarzy (z lat 764-822) i dwie stele.

Ołtarz G3 z 771 roku, wzniesiony z okazji końca siedemnastego k’atuna
Ołtarz G2  z 795 roku
Ołtarz G1 z 800 roku

piątek, 14 grudnia 2012

Miasta Majów: Copán (Honduras) - część II

Czytaj także: Miasta Majów - Copán (Honduras) część I

W 695 roku na tronie zasiadł trzynasty władca, Waxaklajuun Ubaah K’awiil, który nie tylko przyczynił się do rozwoju sztuki rzeźbiarskiej w Copán, wznosząc większość stel i ołtarzy, ale również nadał nową formę innym, istniejącym już budowlom.

Imię władcy  Waxaklajuun Ubaah K’awiil wyrzeźbione na Steli 4
          Imię władcy wyrzeźbione w kartuszach
                (Muzeum Rzeźby w Copán)
Za czasów Waxaklajuun Ubaah K’awiil boisko do gry w piłkę przybrało wygląd, jaki ma do dzisiaj. Zachowane jest ono w bardzo dobrym stanie. Ta ostateczna wersja boiska została określona przez archeologów jako A-III.  Po obu stronach wyrzeźbiono w kamieniu głowy papugi ary, które miały odgrywać rolę znaczników.

Boisko do gry w pilkę w Copán
Z poprzedniej wersji boiska do gry (A-IIb) zachowały się trzy pięknie rzeźbione znaczniki, które dzisiaj można podziwiać w Muzeum Rzeźby w Copán.

 

Trzy znaczniki boiska A-IIb
(Muzeum Rzeźby w Copán)

środa, 5 grudnia 2012

Miasta Majów: Copán (Honduras) – część I

Ruiny Copán od najdawniejszych czasów zachwycały wszystkich podróżników i uczonych. Pierwszy opis miasta pochodził od Hiszpana Diego García de Palacio i zawarty był w liście, wysłanym w 1576 roku z Gwatemali do króla Hiszpanii Filipa II. O Copán wspominał też w II połowie XVII wieku kronikarz Francisco Antonio Fuentes y Guzmán. On to podał, że nazwa miasta związana jest z przepływającą w pobliżu rzeką i w języku tubylców oznaczała Most. Co do oryginalnej nazwy miasta, to nadal epigraficy nie są pewni czy brzmiała ona Xukpi czy Xukup.

Glif-emblemat Copán z inskrypcji na Steli A
Badania ruin rozpoczęły się w zasadzie już w latach 30-tych XIX wieku. W 1834 roku przybył tu Anglik hiszpańskiego pochodzenia, Juan Galindo, który sporządził szczegółowy raport na temat placów, budowli, stel i ołtarzy. W 1839 roku dotarli do Copán J.L. Stephens i F. Catherwood, którego wspaniałe rysunki utrwaliły piękno majańskich stel. Ponieważ tereny, na których leżały ruiny, były prywatną własnością, a właściciel niezbyt przychylnym okiem patrzył na dwóch obcych przybyszów, zatem aby zbadać zabytki, Stephens musiał kupić miasto za pięćdziesiąt dolarów.

Litografia Fryderyka Catherwooda przedstawiająca Stelę D z Copán
Pod koniec XIX wieku poważne prace wykopaliskowe rozpoczęli archeolodzy z Muzeum Peabody Uniwersytetu Harvarda, do których z czasem dołączył Honduraski Instytut Antropologii i Historii oraz Honduraski Instytut Turystyki. Badania prowadzone przez uczonych z wielu krajów doprowadziły do odtworzenia dziejów miasta i ustalenia dynastii rządzącej. Osobami, które przyczyniły się do poznania historii Copán są, miedzy innymi: Alfred P. Maudslay, Herbert Spinden, Sylvanus Morley, Gustavo Strömsvik, Gordon Willey, William Coe, Robert Sharer, Claude Baudez, Ricardo Agurcia, William T. Sanders, William i Barbara Fash, Rudy Larios i Will Andrews. Z kolei prace epigraficzne prowadzili Linda Schele, David Stuart i Nikolai Grube. W 1980 roku ruiny Copán zostały wpisane przez UNESCO na listę Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości.