Pokazywanie postów oznaczonych etykietą handel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą handel. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 września 2020

Aztecki system miar i wag

Na początku lat 70. XX wieku, meksykański badacz Víctor M. Castillo, przeglądając dawne dokumenty i poszukując informacji na temat prekolumbijskich jednostek miary zdał sobie sprawę, że w tym temacie nie ma zgodności wśród autorów. Niektórzy wyrażali wątpliwości lub całkowicie zaprzeczali istnieniu jakiegokolwiek systemu miar i wag w przedhiszpańskim Meksyku. Jednak zarówno Hernan Cortes, jak i kronikarz Antonio de Herrera podkreślali, że nie tylko produkty sprzedawane na targowiskach były ważone i mierzone, ale nawet specjalnie wyznaczone osoby sprawdzały poprawność dokonywanych transakcji handlowych. Víctor M. Castillo przekonał się, że ustalenie z całkowitą pewnością jednostek miary stosowanych niegdyś przez Azteków jest wyjątkowo skomplikowane, gdyż po konkwiście Aztekowie przejęli pewne wzorce hiszpańskie, przez co w pierwszych latach kolonii system był jeszcze bardziej złożony i stosowano jednocześnie dawne miary i te, które nadeszły z Hiszpanii i których nazwy zostały przetłumaczone na język nahuatl. Istniały też rozliczne regionalne warianty metod pomiaru, a sporządzone po hiszpańskiej konkwiście rejestry danin mogły zawierać wpływy europejskie.

Makieta przedstawiająca targowisko w Tlatelolco
(Narodowe Muzeum Antropologii w mieście Meksyk)

sobota, 20 lutego 2016

Złoto w imperium Mexików

Oryginalny artykuł : El-oro - simbolo de poder y divinidad entre los Mexicas

Badacz Óscar Moisés Torres Montúfar, w swej książce Los señores del oro. Producción, circulación y consumo de oro entre los mexicas, wydanej przez Narodowy Instytut Antropologii i Historii (INAH), opowiada o znaczeniu złota w gospodarce Mexików. Autor poszukiwał informacji w najróżniejszych źródłach historycznych takich, jak: kroniki konkwistadorów, zakonników i urzędników Korony Hiszpańskiej, spisy inwentarza z czasów kolonialnych, rejestrujące przedmioty wysyłane do Hiszpanii, relacje geograficzne z XVI wieku oraz Matrícula de Tributos,  Códice MendocinoCódice Azoyú.

Ozdoba ze złota pochodząca z Tenochtitlan (fot. Maurico Marat / INAH)
Złoto docierało do Tenochtitlan drogą wymiany handlowej i w formie danin. Przeznaczone było tylko dla władców Mexików Huey tlatoani, którzy podkreślali swój status społeczny i szlachetne pochodzenie poprzez najróżniejsze ozdoby uszu i nosa, bransolety, zawieszki i diademy, wykonane ze złota i kamieni szlachetnych oraz piór egzotycznych ptaków. Jak podkreśla autor książki, władcy Mexików mogli obdarowywać przedmiotami ze złota wojowników szczególnie zasłużonych w bitwach, ale sprezentowane ozdoby wolno im było nosić jedynie podczas ceremonii o charakterze rytualnym lub politycznym. Huey tlatoani wykorzystywał również złoto aby przypieczętować przemierza oraz ugody polityczne i dyplomatyczne. Óscar Moisés Torres Montúfar powołuje się tutaj na relacje Bernala Díaz del Castillo, który wspomina, że w momencie przybycia Hiszpanów, ówczesny władca Moctezuma Xocoyotzin przekazał liczne przedmioty ze złota zarówno hiszpańskim żołnierzom, jak i ich indiańskim sprzymierzeńcom.

Złote artefakty Mexików (fot. Mauricio Marat / INAH)

poniedziałek, 4 maja 2015

Złożona geopolityka Imperium Azteków

Team underscores complexity of geopolitics in the age of the Aztec empire. Phys.org 25.03.2015.

Wyniki badań międzynarodowego zespołu badawczego wskazują na złożoność mezoamerykańskiej geopolityki w okresie imperium azteckiego i pokazują, że związki między dawnymi państwami sięgały daleko poza działania wojenne i dyplomatyczne, obejmując także handel i przepływ towarów. Naukowcy z Uniwersytetu Stanowego North Carolina, Centrum Badań Państwowego Instytutu Politechnicznego w Meridzie, Kolegium Michoacan i Uniwersytetu Purdue zajęli się badaniami niezależnego państwa zwanego Tlaxcala (czyt. tlaszkala), obecnie w środkowym Meksyku, 120 km na wschód od współczesnego miasta Meksyk. Tlaxcala została założona w połowie XIII w. i do roku 1500 została całkowicie otoczona przez Imperium Azteckie, ale nigdy nie utraciła niezależności. Co więcej Tlaxcalanie zawarli sojusz z Cortezem i odegrali kluczową rolę w hiszpańskim podboju Meksyku w XVI w.

Nowe badania skupiły się na tym, skąd Tlaxcalanie pozyskiwali obsydian w XV w., czyli przed przybyciem Hiszpanów. Obsydian to szkło wulkaniczne, w Mezoameryce stosowane we wszystkich dziedzinach życia - od produkcji przedmiotów gospodarstwa domowego i broni po biżuterię i przedmioty religijne. Tlaxcalanie nie mieli źródeł obsydianu na swoim terytorium. Zdaniem dra Johna Millhausera, antropologa i jednego z głównych autorów projektu, Tlaxcalanie pozyskiwali obsydian z El Paredon - źródła mało popularnego w tamtych czasach, lezącego przy granicy z Imperium Azteków. 

Imperium Azteków u szczytu potęgi z niezależną Tlaxcalą w samym centrum (mapa: Wikimedia Commons)

niedziela, 19 kwietnia 2015

Tysiąc lat temu Alaska handlowała z Chinami, Koreą i Jakucją

Evidence of Pre-Columbus Trade Found in Alaska House. Live Science 16.04.2015.

Artefakty z brązu i obsydianu odkryte w budynku mieszkalnym sprzed 1000 lat na stanowisku Rising Whale na Alasce wskazują na kontakty handlowe między wschodnią Azją a Nowym Światem. Zdaniem Owena Masona z University of Colorado nowe znaleziska wraz z innymi przedmiotami znalezionymi w ciągu ostatnich 100 lat pokazują, że ludzie i towary docierały do Alaski z Chin, Korei i Jakucji na długo, zanim Krzysztof Kolumb dotarł do Morza Karaibskiego w 1492. 

Wykopaliska na stanowisku Rising Whale (fot. Jeremy Foin, UC Davis)

niedziela, 13 kwietnia 2014

"Turkusowe" szlaki handlowe

Oryginalny artykuł: Turquoise trade network revealed

Najnowsze badania, którymi kieruje Sharon Hull, antropolog z Uniwersytetu Manitoba w Winnipeg (Kanada) pokazują, że około tysiąca lat temu Indianie Pueblo, zamieszkujący Kanion Chaco (na północnych ziemiach obecnego stanu Nowy Meksyk) i znani ze swych wielopiętrowych domów, wznoszonych z adobe (cegły suszonej na słońcu), pozyskiwali turkus dzięki rozległej sieci handlowej. Podczas prowadzonych latami prac archeolodzy znaleźli w różnych miejscach Kanionu Chaco ponad 200 tysięcy artefaktów z turkusu. Turkus, z którego wyrabiano biżuterię i figurki był dla kultury Pueblo tak cenny jak diamenty we współczesnych czasach.. Jak podkreśla Sharon Hull, Kanion Chaco był zawsze uważany za wielkie centrum turkusu, ale jak się okazuje, turkus wędrował szlakami handlowymi pomiędzy wschodem a zachodem. Początkowo sądzono, że turkus pochodził z zasobów leżących w odległości ponad 200 kilometrów, na terenie Cerrillos Hill, niedaleko obecnego Santa Fe (Nowy Meksyk). Jednak odkrycie innych, rozległych złóż turkusów na południowo-zachodnich ziemiach Stanów Zjednoczonych pozwoliło uczonym przypuszczać, że mieszkańcy Chaco nabywali część turkusów na drodze wymiany handlowej na znaczne odległości. Dowody były jednak dość poszlakowe, gdyż analiza chemiczna poszczególnych artefaktów nie wystarczała, aby przypisać je konkretnym złożom turkusów.

Budowle w Kanionie Chaco
(rekonstrukcja w Narodowym Muzeum Antropologii w mieście Meksyk)

środa, 18 grudnia 2013

Targowiska w Mezoameryce

Targowiska odgrywały ważną rolę w życiu mieszkańców Mezoameryki. Używane obecnie słowo tianguis pochodzi od tianquiztli w języku nahuatl. Na targowiska przybywały zarówno osoby z danego miasta i okolic, aby sprzedać i nabyć produkty w niewielkich ilościach, jak i kupcy, którzy zaopatrywali się w znaczną ilość towarów, przeznaczonych na dalszą sprzedaż w odległych miastach. Jednymi z najdawniejszych mogły być targowiska w miastach na ziemiach obecnego stanu Oaxaca (Meksyk), które pojawiły się już około 500 roku p.n.e.

Figurka przedstawiająca tragarza z glinianymi dzbanami
(Narodowe Muzeum Antropologii w mieście Meksyk)
Targowiska organizowano najczęściej w określone dni i – jak podaje Diego Durán – zbiegały się one niekiedy ze świętami religijnymi, kiedy to po zakończeniu ceremonii można było spotkać się, podyskutować i dokonać wymiany towarów, gdyż wszystko opierało się w zasadzie właśnie na wymianie, choć niektóre produkty, jak ziarna kakaowca, pasy bawełny, muszle, jadeitowe paciorki czy miedziane dzwoneczki stanowiły rodzaj środków płatniczych.

Makieta targowiska w Tlatelolco
(Narodowe Muzeum Antropologii w mieście Meksyk)

środa, 16 października 2013

Projekt archeologiczny Salinas de los Nueve Cerros

Oryginalny artykuł: Proyecto Nueve Cerros con nuevos hallazgos

Archeolodzy z University of Luisiana w Lafayette i Universidad de San Carlos w Gwatemali znaleźli świadectwa istnienia w okresie klasycznym prawdziwego centrum przemysłowego w Salinas de los Nueve Cerros, które to miasto dysponowało jedynym na Nizinach Majów źródłem soli innej niż morska. W owym czasie Majowie byli w stanie produkować aż 24 tysiące ton soli rocznie, pozyskując ją poprzez odparowywanie wód słonej rzeki przepływającej przez miasto. Sól transportowano do miast leżących na zachodzie Petén, w Alta Verapaz i w Chiapas, wykorzystując szlaki wodne prowadzące rzekami Chixoy i Usumacinta.

Strumień słonej wody na terenie Salinas de los Nueve Cerros (fot. Brent Woodfill)

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Kompleks w Seibal: czy religia była katalizatorem rozwoju cywilizacji Majów?

Oryginalny artykuł: Bruce Bower Maya civilization's roots may lie in ritual. Science News. 25.04.2013.


W Science z 25 kwietnia ukazał się raport z wykopalisk w Seibal (Ceibal) - wczesnomajańskiego stanowiska w Gwatemali, gdzie znaleziono najstarsze budowle ceremonialne w tym regionie. Liczący 3 tysiące lat kompleks obejmuje pozostałości dwóch platform - kwadratowej i podłużnej, oddzielonych od siebie placem i położonych na linii wschód-zachód, co - zdaniem archeologa Takeshi Inomata z University of Arizona wTucson i jego współpracowników - jest niezwykle istotne.

Kwadratowa platforma była przebudowywana i około 2700 lat temu stanowiła już piramidę o wysokości 6-8 metrów. W tym samym czasie przebudowana została także platforma podłużna. Taki układ architektoniczny - obejmujący piramidę i platformę na linii wschód-zachód - w wielu późniejszych majańskich miastach stanowił główny element kompleksu rytualnego. Zdaniem badaczy budowle ceremonialne w Seibal i innych pobliskich ośrodkach zapoczątkowały zmiany kulturowe, które doprowadziły do rozwoju złożonego społeczeństwa, mogącego poszczycić się pismem, skomplikowanym kalendarzem i ogromnymi świątyniami.

Datowanie radiowęglowe Seibal podważa poprzednie teorie, że cywilizacja Majów powstała albo sama z siebie, albo na skutek bezpośrednich wpływów południowomeksykańskiej cywilizacji Olmeków, datowanej na około 3500-2400 lat temu. Niektórzy archeolodzy utrzymują, że olmeckie stanowisko na wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej o nazwie La Venta miało decydujący wpływ na kształtowanie starożytnej kultury Majów.

Natomiast zespół Inomaty stwierdził, że budowle ceremonialne w Seibal zostały wzniesione koło 200 lat wcześniej niż porównywalne obiekty w La Venta. Ponadto podobnie skonfigurowane budynki rytualne już niecałe 3000 lat temu pojawiają się na stanowiskach w promieniu 400 km od Seibal.

Zdaniem Inomaty wymiana kulturowa na dużym obszarze stanowiła klucz do rozwoju cywilizacji Majów. W Seibal i na pobliskich stanowiskach znaleziono jadeit, obsydian i inne cenne kamienie, używane do produkcji przedmiotów ofiarnych składanych bogom, a następnie grzebane na placach ceremonialnych. Inomata sugeruje także, że handlarze cennymi kamieniami z różnych ośrodków obserwowali, a nawet uczestniczyli w rytuałach innych grup. 

Jego zdanie podziela Francisco Estrada-Belli, archeolog z Tulane University w Nowym Orleanie, który uważa, że wymiana kulturalna między Olmekami a Majami rozpoczęła się ponad 3000 lat temu. Estrada-Belli kieruje wykopaliskami w Cival, majańskim stanowisku w pobliżu Seibal, gdzie około 2800 lat temu wokół centralnego placu także wzniesiona została piramida i platforma.

Okrycia Inomaty w Seibal przeczą popularnemu poglądowi, że rytuały i przestrzenie publiczne pojawiły się dopiero po tym, jak wczesne cywilizacje rozwinęły systemy gospodarcze i podziały klasowe. Estrada-Belli uważa, że religia i rytuały publiczne mogły być kluczowym czynnikiem w rozwoju cywilizacji Majów.

Badacze kultury Olmeków doceniają nowe odkrycia w Seibal, ale twierdzą, że nie wyjaśniają one korzeni cywilizacji Majów. Archeolog John Clark z Brigham Young University w Provo w Utah zauważa, że być może budowle ceremonialne w Seibal są wcześniejsze niż w La Venta, ale mieszkańcy olmeckiego stanowiska San Lorenzo, którzy rozwinęli złożoną i nadal mało poznaną kulturę, mogli jeszcze wcześniej wznosić takie budowle. Okres świetności San Lorenzo zakończył się około 3150 lat temu.

Michael Coe - archeolog z Yale University - uważa, że sztuka i religia kwitły w San Lorenzo, kiedy Majowie na wschodzie dopiero uczyli się wyrabiać ceramikę. Zdaniem Coe, nawet jeśli Olmekowie nie wynaleźli konfiguracji architektonicznej odkrytej w Seibal, to jednak nadal są prekursorami kultury Majów i innych starożytnych społeczeństw w tym regionie.

Zespół Inomaty nie zna jeszcze długości podłużnej platformy w Seibal, więc nie wiadomo, czy tamtejsze budowle rytualne przypominają te na późniejszych stanowiskach majańskich - zwraca uwagę archeolog Rebecca González Lauck z Centro INAH w Tabasco w Meksyku, kierująca wykopaliskami w La Venta. Dodaje także, że obok piramidy i platformy w La Venta znajdują się dwie ogromne, kamienne rzeźby, niespotykane na stanowiskach majańskich, co wskazuje na to, że olmeckie praktyki rytualne były inne niż w Seibal i innych ośrodkach majańskich. Zdaniem González Lauck tylko dalsze wykopaliska mogą wyjaśnić więzi kulturowe między stanowiskami olmeckimi a majańskimi, a pewne jest jedynie to, że kontakty między Olmekami znad Zatoki Meksykańskiej a Majańskimi Nizinami istniały.


Publikacja: Takeshi Inomata, Daniela Triadan, Kazuo Aoyama, Victor Castillo, and Hitoshi Yonenobu. “Early Maya Ceremonial Constructions at Ceibal, Guatemala, and the Origins of Lowland Maya Civilization”. Science, Vol. 340, no. 6131, pp. 467-471.

Seibal Budowla A-3 (fot. Boguchwała Tuszyńska)

czwartek, 21 lutego 2013

Co Blue Creek w Belize powie o schyłku kultury Majów

Oryginalny artykuł, zdjęcia i mapa: Archaeologists Investigate Secrets of Maya Collapse in Belize. Popular Archaeology 31.01.2013.

W tropikalnym lesie północnozachodniego Belize leżą ruiny średniej wielkości majańskiego centrum ceremonialnego znanego dziś jako "Blue Creek". Chociaż jest zdecydowanie mniejsze od bardziej znanych stanowisk takich jak Tikal, Calakmul czy Copan, również miało centralną dzielnicę z monumentalnymi budynkami publicznymi, choć jego rozmiar nie daje świadectwa bogactwu jego dawnych mieszkańców. O tym bogactwie świadczy natomiast odkrycie w Blue Creek piątego największego majańskiego depozytu jadeitu - mocnego, trwałego i pięknego kamienia, cenionego przez majańskie elity jako towar luksusowy. 

Naukowcy z Maya Research Center (MRP), amerykańskiej organizacji badawczej, od wielu lat badają Blue Creek, aby zrozumieć, dlaczego tak zamożne miasto kwitło w warunkach, które wielu badaczy określiłoby jako stosunkowo skromne.

Według Thomasa Guderjana, szefa MRP i pracownika University of Texas at Tyler, szczegółowe badania ujawniły, ze bogactwo Blue Creek pochodziło z dwóch źródeł. Pierwsze z nich to najbogatsze i najlepsze w Ameryce Środkowej gleby rolnicze, drugi składnik jego sukcesu ekonomicznego to łatwy dostęp do innych rynków dzięki handlowi. 

Naczynie wydobyte na stanowisku Blue Creek (fot. MRP)

sobota, 9 lutego 2013

Najwcześniejsze ślady kakao w Ameryce Północnej 1200 lat temu

Oryginalny artykuł: Earliest Evidence of Chocolate in North America. Science Now 22.01.2013

Ludzie, którzy żyli 1200 lat temu w miejscowości znanej jako Stanowisko 13 w pobliżu Parku Narodowego Canyonlands w Utah byli skromnymi rolnikami, którzy uprawiali kukurydzę i mieszkali w ziemiankach, ale cieszyli się z co najmniej jednego luksusu: czekolady. Według najnowszych badań pół tuzina misek z tego rejonu zawiera ślady czekolady - najstarsze znalezione w Ameryce Północnej. Oznacza to, że co najmniej od VIII wieku n.e. ziarna kakaowe (rosnące tylko w tropikach) były importowane do stanu Utah z sadów rosnących tysiące kilometrów na południe.

Odkrycie to może zmusić archeologów to zmiany szeroko rozpowszechnionego poglądu, że północnoamerykańska kultura, która później wybuduje ogromne murowane domy w Chaco Canyon w Nowym Meksyku i będzie wytwarzać misterną ceramikę, utrzymywała nikłe kontakty z sąsiednią Mezoameryką. Choć niektórzy naukowcy pozostają sceptyczni: Robert Hard z University of Texas w San Antonio, który specjalizuje się w archeologii tego regionu i nie był zaangażowany w nowe badania, nie jest do końca przekonany, czy to jest czekolada.

Pueblo Bonito - największy z "Wielkich Domów" kultury Chaco (fot. Wikimedia Commons)

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Handel na ziemiach Majów

Ogromne zróżnicowanie ziem Majów pod względem geograficznym sprzyjało rozwojowi handlu, stanowiącego integralną część gospodarki i uzależniało od siebie poszczególne rejony. Już od późnego okresu preklasycznego szlaki handlowe wiodły głównie drogą rzeczną lub morską. Najlepszą sieć rzeczną miała strefa centralna, gdzie rzeki Pasión i Chixoy wpadają do wielkiej rzeki Usumacinta, tworząc najdłuższą trasę komunikacyjną w zachodniej części świata Majów. Umożliwiała ona bezpośredni kontakt pomiędzy wyżynnymi terenami Gwatemali a rejonami Petén oraz wybrzeżem Zatoki Meksykańskiej. Z kolei na wschodzie rzeka Motagua (w pobliżu obecnej granicy pomiędzy Gwatemalą i Hondurasem) i jej dopływy stanowiły najważniejszy szlak handlowy prowadzący do Morza Karaibskiego, podczas gdy rzeki Belize i New River wiodły w głąb lądu.


Wody Morza Karaibskiego stanowily jeden z ważnych szlaków handlowych Majów

piątek, 21 września 2012

Miasta Majów: San Andrés (Salwador)

Ruiny miasta San Andrés, leżące w Dolinie Zapotitán, były wspominane po raz pierwszy przez Montessusa de Ballore w 1892 roku, a w latach 1926-27 zostały odnotowane w wykazie stanowisk archeologicznych Salwadoru, sporządzonych przez Jorge Lardé i Samuela Lothropa.

Ruiny San Andrés
Pierwsze prace wykopaliskowe zostały podjęte przez archeologów z Uniwersytetu Tulane, w latach 1940-1941. Później były one kontynuowane przez wielu badaczy, między innymi: Stanleya Boggsa, Jorge Mejía, Richarda Crane’a (w roku 1977), Briana McKee (lata 1997-1999) i Paula Amaroli (lata 2009-2010).

Tzw. „przedmiot ekscentryczny” z obsydianu znaleziony w  San Andrés w 1977 roku
(Muzeum miejscowe w San Andrés)
Ziemie w Dolinie Zapotitán były zamieszkane już w późnym okresie preklasycznym (900 – 500 p.n.e.). Jednak okoliczne, aktywne wulkany nie sprzyjały spokojnemu życiu. Po wybuchu wulkanu Ilopango około 420 r. n.e., ludność częściowo opuściła te rejony i powróciła dopiero w latach 500-600. Kiedy około 600 roku wybuch wulkanu Loma Caldera zniszczył pobliskie miasto Joya de Cerén, jego mieszkańcy poszukali schronienia prawdopodobnie właśnie w San Andrés, gdyż w późnym okresie klasycznym (lata 650-900 n.e.) San Andrés osiągnęło szczyt rozwoju, stając się stolicą regionu, centrum politycznym i ceremonialnym.

 
Figurki ceramiczne z San Andrés
                                                     (Muzeum miejscowe w San Andrés)

Brak wapienia w tym rejonie sprawił, że mieszkańcy wznosili budowle z lepionych z gliny cegieł i cienkich płytek, służących głównie do ozdabiania schodów. Na terenie miasta rozciągają się dwa place. Na krańcach Wielkiego Placu wznosi się Budowla 5, zwana też La Campana, o wysokości dwudziestu metrów.

Budowla 5 (La Campana) przy Wielkim Placu
Plac Centralny obejmuje Akropol z budowlami ceremonialnymi, administracyjnymi i rezydencjalnymi. Najlepiej zachowanymi konstrukcjami są tu Budowla 1 i wznosząca się po jej lewej stronie Budowla 2, której towarzyszą Budowle 34.

Budowla 1 na Akropolu
Budowla 2 na Akropolu
Poza Akropolem natomiast zachowała się jeszcze niewysoka platforma oznaczona jako Budowla 7.

Budowla 7
W San Andrés znaleziono ceramikę, zarówno wytwarzaną lokalnie, jak i sprowadzaną z innych rejonów, co świadczy o kontaktach handlowych utrzymywanych z Copán (Honduras) oraz miastami leżącymi na obszarze dzisiejszego Belize i gwatemalskiego Petén.

Jedno z naczyń do użytku domowego, mogące służyć zarówno
do przygotowywania posiłków, jak i do przechowywania żywności
                      (Muzeum miejscowe w San Andrés)
Około 900 roku miasta w Dolinie Zapotitán zaczęły podupadać i z czasem osiedlili się w tym rejonie Indianie Pipil. Aktywność okolicznych wulkanów jednak nie ustała. W 1000 roku nastąpiła erupcja wulkanu El Boquerón, a w 1658 roku obudził się wulkan El Playón, którego wybuch doprowadził do zatopienia doliny.

Zobacz też ceramikę i kadzielnice znalezione na terenie Salwadoru w:
Fotogaleria: Ceramika Majów

sobota, 28 lipca 2012

Miasta Majów: Xcambó (stan Jukatan, Meksyk)

Na północy Jukatanu, zaledwie dwa kilometry od wybrzeża morskiego, istniało niegdyś majańskie miasto Xcambó, znane głównie z produkcji soli i sprawowania kontroli nad jej handlem. O produkcji soli w tym rejonie wspominał już dokument z Archiwum Generalnego Indii z 1605 roku. Zresztą eksploatacja soli jest na tych obszarach kontynuowana do dnia dzisiejszego. Budowle Xcambó pozostawały w ukryciu przez wiele lat, porośnięte roślinnością i wielokrotnie okradane przez złodziei zabytków. Dopiero w 1976 roku zainteresowali się miastem archeolodzy i rozpoczęli jego badanie, a także rekonstrukcję. Xcambó zbudowano z wykorzystaniem dogodnego ze strategicznego punktu widzenia miejsca na naturalnym wzniesieniu otoczonym mokradłami. Było zamieszkane już w okresie preklasycznym (100 p.n.e. – 250 n.e.), lecz z tej epoki zachowały się jedynie platformy, na których wznoszono pomieszczenia mieszkalne. W latach 250–600 nastąpił rozwój gospodarki i Xcambó funkcjonowało jako bardzo ważny port morski.

Widok na Plac Główny w Xcambó 
Źródła historyczne z czasów podboju hiszpańskiego podają, że Majowie posiadali rozległą sieć szlaków handlowych wokół Półwyspu Jukatan, sięgającą od Veracruz nad Zatoką Meksykańską aż po Zatokę Hondurasu. Majańskie łodzie były wykonane z jednego kawałka drewna, najczęściej cedru albo innego, równie trwałego. Miały różne rozmiary, od małej pirogi dla jednej osoby aż po wielkie łodzie będące w stanie pomieścić 40-50 osób. Majowie z Jukatanu eksportowali własne produkty, zwłaszcza sól, miód i żywicę, a z południa sprowadzali m.in. obsydian, jadeit, kakao i krzemień. W Xcambó gromadzono zapewne znaczne ilości towarów, które rozprowadzano również do miast położonych w głębi lądu. Drogi sacbé łączyły miasto z pobliskimi ośrodkami Xtampú, Misnay i Dzemul. Uczeni sądzą, że miasto i port handlowy były zależne od potężnego Izamal.

Na terenie Xcambó zachowały się dwa place, ze wznoszącymi się dokoła nich rezydencjami i schodkowymi piramidami o zaokrąglonych narożnikach. Budowle pokrywano stiukiem i malowano. Plac główny otaczało jedenaście budowli. Jedną z nich była Świątynia Ofiar, gdzie znaleziono wiele bogatych ofiar grobowych pochodzących nie tylko z różnych rejonów Meksyku, ale i Gwatemali. Część miasta była też zapewne przeznaczona na magazyny towarów lub warsztaty rzemieślnicze.

Świątynia Ofiar
Z kolei Świątynia Maszkaronów była niegdyś ozdobiona wielkimi stiukowymi maskami, pomalowanymi na żywe kolory.

Świątynia Maszkaronów
Najwyższą budowlą Xcambó jest wielka piramida schodkowa zwana Świątynią Krzyża.

Świątynia Krzyża
Poza wspomnianymi trzema wielkimi świątyniami, przy głównym placu wznoszą się jeszcze: tzw. Budynek kupca, łaźnia i pałac. W pewnej zaś odległości od centrum zachowały się ślady licznych budowli mieszkalnych z dziedzińcami. W wielu wypadkach archeolodzy dostrzegli kilka etapów konstrukcyjnych.

Pozostałości budowli rezydencjalnych w Xcambó 
Na terenie Xcambó archeolodzy odkryli dużo pięknej ceramiki, zwłaszcza bogato malowanych talerzy, przedstawiających wizerunki bóstw i postacie dostojników. Przypominają one wyroby z gwatemalskiej dżungli Petén. Poświadcza to ważną rolę polityczną i ekonomiczne znaczenie miasta, które utrzymywało kontakty handlowe z tak odległymi ośrodkami majańskimi.

Jeden z talerzy znalezionych w Xcambó
(Narodowe Muzeum Antropologii w mieście Meksyk)
Na terenie miasta znaleziono także pektorał z muszli, przedstawiający dostojnika siedzącego na niebiańskim krokodylu. Xcambó przetrwało do 900 roku, ale w latach 1200-1450, choć nie było już zamieszkane, stało się miejscem kultu, do którego przybywali pielgrzymi z różnych stron.

czwartek, 7 czerwca 2012

Szlaki handlowe a upadek Majów

Oryginalny artykuł: Maya Collapse: Trade Patterns for Crucial Substance Played Key Role (English)

Zmiany w szlakach wymiany handlowej mogły się przyczynić do upadku majańskich miast około 1000 lat temu. Ten wielki historyczny proces, nazywany "upadkiem cywilizacji Majów", od dziesięcioleci fascynuje archeologów, miłośników historii i media.

Zdaniem Gary Feinmana, szefa działu antropologii w Field Museum, najnowsze badania podważają tezę, że zmiany klimatyczne były najważniejszym powodem upadku, a majańskie miasta, które rozkwitły po upadku, były położone w najsuchszych rejonach terytorium Majów. Feinman uważa, że zmiany klimatyczne oraz kryzys przywództwa, wojny i inne czynniki przyczyniły się do upadku, ale kluczowym elementem mogły się okazać zmiany w sieci szlaków wymiany handlowej.

Dla Majów, którzy nie mieli narzędzi z metalu, obsydian (czyli naturalne szkło pochodzenia wulkanicznego) był wysoko ceniony ze względu na ostre brzegi używane do cięcia. Władza majańskich królów i elit opierała się na kontroli dostępu do obsydianu, który mógł być wymieniany na inne ważne towary, czy wysyłany w prezencie, aby podtrzymać strategiczne kontakty z innymi przywódcami.

Badacze z Field Museum przeprowadzili analizę SNA (Social Network Analysis), która graficznie prezentuje zmiany w sieci wymiany handlowej. Zebrali oni informacje o obsydianie z różnych stanowiskich majańskich i przy pomocy analizy chemicznej określili miejsce pochodzania obsydianu znalezionego przez archeologów na każdym stanowisku. Obsydian pochodził z trzech źródeł w Gwatemali i kilku źródeł w centralnym Meksyku i Hondurasie. Dane podzielono na 4 okresy: klasyk (około 250-800 n.e.), końcowy klasyk (około 800-1050 n.e.), wczesny postklasyk (ok. 1050-1300 n.e.) i późny postklasyk (ok. 1300-1520 n.e.). Przy pomocy oprogramowania SNA (Social Network Analysis) badacze opracowali mapy ilustrujące, które stanowiska miały taki sam lub podobny procent każdego typu obsydianu w każdym z 4 okresów. Na tej podstawie wyciągnięto następnie wnioski na temat tras, jakimi był transportowany obsydian.

Porównanie map pokazuje, że w klasyku sieci wymiany koncentrowały się w głębi lądu, na terenach nizinnych wzdłuż rzek, głównie na terenach dzisiejszej północnej Gwatemali, meksykańśkiego stanu Chiapas, południowego Jukatanu i zachodniego Belize. Natomiast mapy z późniejszego okresu pokazują, że sieci wewnątrzlądowe straciły znaczenie, a rozkwitły sieci przybrzeżne w dzisiejszym północnym Jukatanie i na wybrzeżu Belize. Te zmiany mogły dotyczyć nie tylko obsydianu i centra w głębi lądu mogły także zostać odcięte od innych cennych dóbr.

Pozostaje pytanie o przyczyny zmian. Feinman sugeruje, że z powodu działań wojennych trasy wewnątrzlądowe mogły stać się mniej bezpieczne i mniej dostępne, a być może transport morski stał się bardziej wydajny dzięki większym canoe. 


Przedmiot z obsydianu, El Palmar, Quintana Roo, Meksyk, Narodowe Muzeum Antropologii w mieście Meksyk
An obsidian item, El Palmar, Quintana Roo, Mexico, National Museum of Anthropology, Mexico City
--------------------
Czytaj także: Krwawe rytuały (po polsku) Jadeit (mapa źródeł obsydianu, po polsku) Grobowy makijaż (po polsku) Pod Piramidą Słońca (po polsku) Spadek ilości opadów przyczynił się do upadku Majów (po polsku)
--------------------