Oryginalny artykuł: Indigenous communities used the Caribbean Sea as an aquatic highway
Dla ludności zamieszkującej tysiące wysp na Morzu Karaibskim jedynym sposobem utrzymywania wzajemnych kontaktów i wymiany towarowej były trasy morskie. Nawet słowo „kanoe” wywodzi się od terminu „kana:wa”, używanego przez Arawaków z Karaibów do określenia czółna wydrążonego z pnia drzewa. Jednak zrekonstruowanie tych szlaków wodnych nie jest łatwym zadaniem i można jedynie opierać się na śladach zachowanych w rejestrach archeologicznych. Naukowcy z Muzeum Historii Naturalnej na Florydzie, chcąc dowiedzieć się więcej o tych dawnych trasach morskich ludności z Karaibów, postanowili poświęcić więcej czasu ceramice i przeanalizowali 96 fragmentów wypalanych naczyń pochodzących z jedenastu wysp. Uczeni podkreślają, że były to – jak do tej pory – najszersze tego rodzaju badania przeprowadzone na Wielkich Antylach i po raz pierwszy w przypadku ceramiki z Wysp Lukajskich, które obejmują Bahamy, Turks i Caicos. Lindsay Bloch zaznacza, że wcześniej skupiano się zazwyczaj na jednym miejscu lub jednej wyspie.
![]() |
Jedno z naczyń ceramicznych znalezionych na Karaibach (fot. Kristen Grace, Muzeum Historii Naturalnej na Florydzie) |
![]() |
Fragmenty naczyń ceramicznych znalezionych na Karaibach (fot. Lindsay Bloch) |
Takie szczegółowe porównania są możliwe ze względu na złożoność geologii Karaibów. Największe wyspy archipelagu prawdopodobnie powstały jako dawny podwodny płaskowyż na Oceanie Spokojnym. Po rozpadzie superkontynentu Pangaea karaibska płyta dryfowała na wschód, a gwałtowne erupcje wulkaniczne wyniosły płaskowyż ponad poziom morza, zanim ostatecznie osiągnął on swoją obecną pozycję na Oceanie Atlantyckim. Wszystkie te zachodzące zmiany i miliony lat wietrzenia doprowadziły do pojawienia się drobnoziarnistych glinek o różnych stężeniach pierwiastków, takich jak miedź, nikiel, chrom i antymon. I to właśnie te różnice sprawiają, że nawet najmniejszy fragment glinianego naczynia z Karaibów zachowuje skład pierwiastków charakterystyczny dla regionu, w którym został wyprodukowany.
![]() |
Naczynia ceramiczne znalezione na Karaibach (fot. Kristen Grace, Muzeum Historii Naturalnej na Florydzie) |
Z przeprowadzonych badań wynika, że Wyspy Lukajskie były początkowo wykorzystywane tylko tymczasowo do pozyskiwania zasobów, a ci, którzy na nie przybywali, wyruszyli z większych wysp położonych na południu, ze stałymi skupiskami ludności. Kuba mogłaby początkowo wydawać się idealną bazą wypadową jako największa wyspa karaibska, leżąca najbliżej Bahamów. Okazuje się jednak, że centrum kulturowe Karaibów skupiało się na północno-zachodnim wybrzeżu Hispanioli (Haiti i Dominikana), z której ludzie sprowadzali i na którą wysyłali różne towary przez setki lat. Przynajmniej część naczyń mogła być wykorzystywana do transportu dóbr na te wyspy. Ludzie w końcu założyli stałe osady na Wyspach Lukajskich i zaczęli wytwarzać własną ceramikę z gleb glinopodobnych osadzonych przez afrykańskie pyły nawiane z pustyni Sahara. Ceramika ta, zwana Palmetto Ware, jest najczęściej gruba i miękka, a z czasem kruszy się z powodu słabej jakości ziarnistej saharyjskiej gleby. Do momentu przybycia Hiszpanów Hispaniola pozostała głównym partnerem handlowym i eksporterem ceramiki na Wyspy Lukajskie. Uczeni wiedzieli już wcześniej, że Indianie Lucayan byli spokrewnieni z ludnością z Hispanioli, a obecne badania pokazują, że ich wzajemne relacje, trwające setki lat, były też związane z ceramiką.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz