czwartek, 5 lutego 2026

Tomografia komputerowa ujawniła, że osoba, której mumię liczącą 1100 lat znaleziono na pustyni Atakama zmarła w wyniku rozległych obrażeń

Oryginalny artykuł: 1,100-year-old mummy found in Chile died of extensive injuries when a turquoise mine caved in, CT scans reveal

Zmumifikowane szczątki mężczyzny sprzed 1100 lat wskazują, że prawdopodobnie zginął on w wypadku podczas wydobywania turkusu w Chile. Jak wynika z przeprowadzonych badań, liczne ślady urazów tępego narzędzia odkryte na szkielecie mężczyzny sugerują, że zmarł on w wyniku obrywu skalnego lub zawalenia się kopalni. Naturalnie zmumifikowane ciało, wraz z darami grobowymi, w tym łukiem i strzałami oraz zestawem do wdychania narkotyków halucynogennych, zostało pierwotnie wykopane w latach 70. XX wieku na terenie tuż przy prekolumbijskiej kopalni turkusów w Salwadorze, mieście na północy Chile, na środku pustyni Atakama. Widoczne złamanie lewej kości podudzia mumii sugerowało, że mężczyzna mógł ulec wypadkowi, ale pełna analiza ciała została ukończona dopiero w 2023 roku.

Tomografia komputerowa zmumifikowanego górnika wykazała urazy pleców, żeber, obojczyków, łopatek i kości kończyn dolnych
(fot. Francisco Garrido i Catalina Morales)

W badaniu opublikowanym 15 grudnia w czasopiśmie International Journal of Osteoarchaeology, Catalina Morales i Francisco Garrido, archeolodzy z Narodowego Muzeum Historii Naturalnej w Santiago w Chile, wykorzystali tomografię komputerową i zdjęcia rentgenowskie, aby ujawnić zawiłe szczegóły rozległego urazu, który prawdopodobnie doprowadził do śmierci mężczyzny. Zdaniem archeologów, górnik prawdopodobnie wszedł do kopalni i użył kamiennych młotów, aby wydobyć turkus z otaczającej skały, w przypadku obrywu skalnego nie było żadnej formy ochrony. Podczas analizy mumii odkryto, że mężczyzna zmarł w wieku 25-40 lat. Datowanie radiowęglowe mumii na lata 894-1016 umiejscowiło go na początku Późnego Okresu Przejściowego w Centralnych Andach, między Imperium Wari a powstaniem Imperium Inków. 

Widok kości mumii z boku ukazuje jej poważnie zwichnięty kręgosłup i złamanie podudzia (fot. Francisco Garrido i Catalina Morales)

W górnym odcinku kręgosłupa mężczyzny widoczne były liczne, niewygojone złamania. Miał on również połamane żebra, łopatki i obojczyk, co sugeruje tępe uderzenie na dużym obszarze górnej części pleców, ujawniając, że górna lewa część klatki piersiowej poniosła największe urazy. Uderzenie spowodowało przemieszczenie kilku kręgów i zapadnięcie się klatki piersiowej. Dodatkowo, naukowcy zidentyfikowali złamanie kręgu w pobliżu podstawy kręgosłupa, prawdopodobnie będące wynikiem pierwotnego urazu górnej części pleców. Urazy górnej i dolnej części kręgosłupa są zwykle związane z poważnym uszkodzeniem rdzenia kręgowego i wysoką śmiertelnością. Nie stwierdzono jednak obrażeń czaszki, szyi ani ramion mężczyzny, co wskazuje, że uderzenie nastąpiło, gdy znajdował się on głową w dół. Jak podają badacze, mógł on aktywnie pracować przy wydobyciu lub próbować osłonić głowę ramionami, gdy został uderzony ciężkim przedmiotem spadającym z góry. Tego typu obrażenia występują u osób biorących udział w trzęsieniach ziemi oraz w wypadkach przy pracy w leśnictwie, budownictwie i górnictwie.

Surowy turkus zebrany w Nowym Meksyku, USA. (fot: Alamy)

Według naukowców wydobycie turkusu było praktykowane na pustyni Atakama przez dwa tysiąclecia. Górnicy używali specjalistycznego sprzętu, w tym kamiennych młotów, drewnianych i kamiennych łopat oraz koszy, do wydobywania kamienia półszlachetnego i przywożenia go do obozu górniczego, gdzie turkus był przerabiany na paciorki. Wiele z nich było następnie przedmiotem handlu lub wymiany wzdłuż rozległego systemu dróg Inków z czasów prekolumbijskich. Większość dawnych kopalni turkusu znajdowała się na otwartym powietrzu i była płytka, dlatego górnicy nie nosili sprzętu ochronnego. Jednak kopalnia w Salwadorze, jak twierdzą naukowcy, była jedną z niewielu, w których znajdowały się podziemne galerie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz