Dziesiątki małych zawiniątek z włókna, odkrytych w jaskiniach
w Arizonie zawierało dziko rosnący tytoń. Jak podają archeolodzy, jest to
pierwszy naukowy dowód na to, że dawni Indianie Pueblo, zamieszkujący południowo-zachodnie ziemie obecnych Stanów
Zjednoczonych żuli tytoń dla przyjemności. Takie zawiniątka, znane jako prymki,
znaleziono na obszarze rozciągającym się od Teksasu po Kalifornię. W niektórych
przypadkach nadal były na nich widoczne ślady zębów. Do tej pory jednak nie
wiedziano, co zawierały i do czego służyły. Prowadząca badania dr Karen Adams z
Crow Canyon Archaeological Center przekazała, że same kłębki włókien nie
wywoływały szczególnego zainteresowania dopóki nie zdano sobie sprawy z tego,
co dawni ludzie umieszczali w ich wnętrzu.
![]() |
| Prymki znalezione w jaskini Antelope Cave w Arizonie (fot. Terry Murphy) |
