Poprzez odtworzenie warunków klimatycznych, jakie dominowały na kontynencie amerykańskim w okresie domestykacji pierwszych roślin, naukowcy z Smithsonian Tropical Research Institute odkryli, że przodek kukurydzy - dzika trawa o nazwie teosinte mogła niegdyś wyglądać zupełnie inaczej niż dziś. Fakt, że w symulowanych warunkach bardziej przypomina kukurydzę, może wyjaśnić, dlaczego to właśnie ta roślina została wybrana przez pierwszych rolników do udomowienia i uprawy, dzięki czemu obecnie stała się jedną z najważniejszych roślin uprawnych na całym świecie.
![]() |
| Teosinte uprawiana w warunkach sprzed 10-12 tys. lat zaczyna przypominać kukurydzę (fot. Sean Mattson / STRI) |
