Oryginalny artykuł: Pre-Inca culture acquired Amazonian parrots from hundreds of miles away to use their feathers to decorate the dead, new analysis reveals
Około 1000 lat temu kultura preinkaska sprowadziła dzikie papugi z odległych o setki kilometrów lasów deszczowych Amazonii, a następnie trzymała je w niewoli na terenie obecnego wybrzeża Peru. Wszystko po to, aby ludzie mogli mieć dostęp do jaskrawych piór ptaków, które były prestiżowym symbolem statusu. Naukowcy znaleźli niektóre z tych piór w 1000-letnim grobowcu około 20 lat temu. Nowa analiza ujawnia pełną podróż tych piór, w tym skąd pochodzą ptaki, co jadały i jakimi szlakami prawdopodobnie były przewożone, zanim trafiły do kultury Ychsma, społeczeństwa preinkaskiego, które kwitło od około 1000 do 1470 roku.
![]() |
| Dawne pióra papug znalezione w Świątyni Pachacamac w pobliżu Limy (fot. George Olah) |
![]() |
| Widok Świątyni Pachacamac w pobliżu Limy (fot. Izumi Shimada) |
Międzynarodowy zespół naukowców przeanalizował DNA i skład chemiczny piór i doszedł do wniosku, że pióra pochodzą od żywych papug amazońskich, które były transportowane przez góry i prawdopodobnie były przedmiotem handlu, zanim trafiły do niewoli u wybrzeży Peru. Wyniki ich badania opublikowano we wtorek (10 marca) w czasopiśmie Nature Communications. Dowodzą one, że na wieki przed Inkami, społeczeństwa takie jak Ychsma, Chimú i inne już zarządzały zaawansowanymi, zorganizowanymi sieciami handlu dalekosiężnego, jak przekazał współautor badania, Izumi Shimada, współkierownik Projektu Archeologicznego Pachacamac, który odkrył grobowce. Jak podkreśla, dawne kultury posiadały dogłębną wiedzę ekologiczną i negocjowały umowy handlowe, które łączyły Amazonię z pustyniami nadbrzeżnymi, co dowodzi, że były silniej ze sobą powiązane.
![]() |
| Jeden z 34 tobołków grobowych z ozdobami z piór papug (fot. Izumi Shimada) |
Odkrycie pokazuje, ile wysiłku te społeczności wkładały w przedmioty, które uważały za prestiżowe. W Pachacamac pióra te zdobiły tak zwane „fałszywe głowy” – tkaniny wypełnione trzciną i innymi roślinami – przytwierdzone do 34 tobołków ze szczątkami zmarłych, które były również ozdobione małymi maskami z cynobru, co sugeruje, że pióra te były używane w ceremoniach, takich jak obrzędy pogrzebowe. Wygląda jednak na to, że ptaki w niewoli nie mieszkały w świątyni. Jak podaje George Olah, główny autor badania, masowa hodowla tych ptaków w niewoli mogła nie mieć miejsca w samym Pachacamac, gdyż nie znaleziono tam szkieletów papug, skorup jaj ani śladów lęgowisk, ale dalej na północ, być może w Imperium Chimú, które następnie wymieniało zebrane pióra na południe do kultury Ychsma. Dodał, że proponowane miejsce lęgowe Chimú opiera się na modelach komputerowych z nowego artykułu. Jak podaje Izumi Shimada Świątynia Pachacamac i jej wyrocznia stanowiły serce społeczeństwa Ychsma, które kontrolowało doliny wokół Limy przed podbojem Inków około 1470 roku. Ze względu na powszechną i długotrwałą renomę Pachacamac, elity różnych kultur w dawnym Peru zabiegały o przywilej pochówku w pobliżu świątyni. Uważa się, że w tym miejscu znajdowały się dziesiątki tysięcy pochówków elit z różnych kultur i regionów.
![]() |
| Inny tobołek grobowy z zachowanymi piórami papug (fot. Izumi Shimada) |
Po hiszpańskim podboju w 1533 roku, rabusie przez wieki plądrowali groby w Pachacamac, kradnąc i niszcząc niezliczone artefakty kultury Ychsma. Kiedy na początku XXI wieku rozpoczął się Projekt Archeologiczny Pachacamac, wielu badaczy uważało, że w pobliżu świątyni nie pozostały żadne nienaruszone grobowce elity, a zatem odkrycie tych dwóch grobowców było wyjątkowym wydarzeniem. W ramach swoich badań zespół przeanalizował mitochondrialne DNA 25 piór znalezionych w grobowcach i ustalił, że ozdoby przymocowane do tobołków pogrzebowych pochodziły od co najmniej czterech gatunków papug tropikalnych: ar szkarłatnych (Ara macao), ar czerwonozielonych (Ara chloropterus), ar niebieskożółtych (Ara ararauna) i amazonek mączystych (Amana farinosa). Wszystkie te ptaki pochodzą z nizinnych lasów tropikalnych na wschód od Andów, a nie z wybrzeża Peru. Ptaki te żyły setki mil od miejsc zamieszkiwanych przez kulturę Ychsma, co sugeruje, że tamtejsza ludność handlowała z innymi społecznościami w celu pozyskania tych ptaków.
![]() |
| Jeden z nietkniętych grobów w pobliżu w Świątyni Pachacamac (fot. Izumi Shimada) |
Jak podaje George Olah, fakt, że wylądowały ponad 500 kilometrów dalej, po drugiej stronie najwyższego pasma górskiego Ameryki Południowej, dowodzi ingerencji człowieka, gdyż papugi nie przelatują naturalnie nad Andami. Analiza izotopów piór (odmian pierwiastków o różnej liczbie neutronów w jądrach) rzuciła światło na dietę ptaków. W przeciwieństwie do diety współczesnych dzikich papug, która obfituje w owoce i nasiona, dieta dawnych papug z Pachacamac składała się głównie z roślin takich jak kukurydza, a prawdopodobnie także z pożywienia związanego z rolnictwem przybrzeżnym, wzbogaconego odchodami ptaków morskich. Skoro ptaki odżywiały się w sposób typowy dla wybrzeża, dowodzi to, że zostały przewiezione gdzieś wzdłuż wybrzeża żywe i trzymane w niewoli wystarczająco długo, aby zdążyły im wyrosnąć nowe pióra o wykrytym przez badaczy sygnaturze izotopowej.
![]() |
| Kilka kolorowych piór znalezionych w grobowcu kultury Ychsma w Pachacamac (fot. George Olah) |
Pióra ar wykazały również większą różnorodność genetyczną w DNA, w przeciwieństwie do niskiej różnorodności oczekiwanej od małej kolonii hodowlanej w niewoli. Sugerowało to, że lokalne rozmnażanie odbywało się w pobliżu Pachacamac, a ptaki były wielokrotnie pozyskiwane z populacji amazońskich i przemieszczane szlakami handlowymi w górach. Choć kuszące jest traktowanie ich jako zwierząt domowych, dowody archeologiczne wskazują, że hodowano je głównie ze względu na pióra, które były cennym, prestiżowym przedmiotem, wykorzystywanym w elitarnych tunikach, nakryciach głowy i tobołkach pogrzebowych. Aby określić, jak te ptaki przemieszczały się przez Andy, zespół sięgnął po modele obliczeniowe. Uwzględnili dawną topografię, systemy rzeczne i warunki oceaniczne, a następnie przeprowadzili analizę tras „najmniejszych kosztów”, aby określić, które wymagałyby najmniejszego zużycia energii przez ludzkie karawany. Bardziej wydajne trasy wskazywały na dwa prawdopodobne korytarze: jeden przez północne sieci powiązane z regionami przybrzeżnymi, gdzie znajdowało się Imperium Chimú, a drugi przez centralne przejścia andyjskie, łączące wybrzeże z nizinami wschodnimi. Jak przekazał George Olah, zalecane najlepsze ścieżki okazały się sensowne i zgodne z dowodami historycznymi i archeologicznymi.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz