Kiedy
Hiszpanie dotarli na ziemie Meksyku, wielkie wrażenie wywarły na nich
przepiękne ogrody, w których uprawiano warzywa, drzewa owocowe, zioła
lecznicze, a przede wszystkim kwiaty. Hernan Cortes, Bernal Díaz del Castillo,
Pedro Mártir de Anglería czy Bernandino de Sahagún zachwycali się ogrodami w Tenochtitlan, Texcoco, Itztapalapa, Huaxtepec i Atlixco. Jak podaje meksykańska badaczka Zelia Nuttall, w języku
nahuatl istnieje wiele słów, które określają różne rodzaje ogrodów. Xochitla – „miejsce kwiatów” – oznaczało
ogólnie ogrody, a jego wariantem było xoxochitla
– „miejsce licznych kwiatów”. Ogrody otaczane murem nazywano xochitepanyo, a słowo xochiteipancalli – „pałace kwiatów” –
odnosiło się wyłącznie do ogrodów zarezerwowanych dla przedstawicieli
najwyższej elity i będących miejscami, w których przyjemnie spędzali wolny czas
w otoczeniu wonnych kwiatów.
![]() |
| Ilustracja z Kodeksu Florentino, przedstawiająca ogród w Itztapalapa |

