W 2016 roku, grupa archeologów, którą kieruje dr Alberto Perez z
Uniwersytetu Katolickiego w Temuco (Chile), natrafiła w pobliżu San Martin de
Los Andes (Argentyna), przy granicy z Chile, na fragmenty naczyń ceramicznych.
Obecnie, po przeprowadzeniu analiz okazało się, ze we wnętrzu naczyń zachowały
się pozostałości Saccharomyces eubayanus,
“zagubionego przodka” drożdży używanych do produkcji piwa lager. Znalezisko sugeruje, że w naczyniach przygotowywano napój
alkoholowy podobny do chichy lub mudai, spotykanych dzisiaj w tym
regionie. Jednocześnie dowodziłoby to, że mieszkańcy Ameryki Południowej
wykorzystywali drożdże w fermentacji alkoholowej ponad 200 lat wcześniej niż
Niemcy w Bawarii. Pojawia się zatem pytanie, czy to właśnie Ameryka Południowa
była miejscem, w którym po raz pierwszy drożdże pozwoliły na produkcję
rześkiego lagera o niskiej
temperaturze leżakowania. Alberto Perez podkreśla, że to najwcześniejszy dowód
archeologiczny na obecność drożdży Saccharomyces
eubayanus w tym regionie i ich wykorzystanie przy produkcji napojów
alkoholowych.
![]() |
| Archeolodzy podczas prac wykopaliskowych, dzięki któerym natrafiono na naczynia ceramiczne z pozostałościami drożdży Saccharomyces eubayanus (fot. Liam Miller/Alberto Perez) |








