Pokazywanie postów oznaczonych etykietą środki halucynogenne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą środki halucynogenne. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 listopada 2022

Ślady substancji psychoaktywnych w głowie-trofeum i mumiach kultury Nazca

Oryginalny artykuł: Nazca child ingested psychoactive cactus just before ceremonial death in ancient Peru

Dagmara Socha (z Ośrodka Badań Andyjskich Uniwersytetu Warszawskiego), Marzena Sykutera (z Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Bydgoszczy) i Giuseppe Orefici (z Centro Italiano Studi e Ricerche Archeologiche Precolombiane di Brescia, Włochy) przeprowadzili analizy próbek włosów pobranych z czterech głów-trofeów (jednej należącej do dziecka i trzech do osób dorosłych) oraz z 18 mumii (zarówno osób dorosłych, jak i dzieci) pochodzących z kultury Nazca. Wszystkie one zostały pochowane w pobliżu południowego wybrzeża Peru, gdzie zostały wykopane w ramach Projektu Nazca, długofalowego programu archeologicznego, który rozpoczął się w 1982 roku. Badania toksykologiczne wykazały, że wielu zmarłych zażyło przed śmiercią jakieś rośliny o właściwościach psychoaktywnych lub pobudzających, w tym liście koki (zawierające kokainę), kaktusy San Pedro (zawierające meskalinę), a także Banisteriopsis caapi, główny składnik halucynogennego napoju ayahuasca (zawierającego harminę i harmalinę, dwa związki stosowane obecnie w antydepresantach). 

Głowy-trofea, których włosy poddano badaniom (fot. Dagmara Socha) 

niedziela, 29 listopada 2020

Malowidło z jaskini Pinwheel (Kalifornia) przedstawia kwiat bielunia, rośliny o właściwościach psychoaktywnych

Oryginalny artykuł: Pinwheel Cave rock art in California may depict hallucinogenic 'trance flower'

Od wielu lat toczy się debata na temat ewentualnego związku pomiędzy sztuką naskalną a zażywaniem przez jej twórców środków halucynogennych. Niektórzy uczeni uważali, że do miejsc ze sztuką naskalną w Kalifornii mieli dostęp jedynie szamani, a malowidła przedstawiają ich wizje doświadczane podczas transu. Jednak prace archeologiczne prowadzone w południowo-środkowej Kalifornii pokazały, że większość tego typu miejsc znajduje się w pobliżu terenów zamieszkanych. Analizy malowideł również sugerują, że piktogramy przedstawiały motywy ikonograficzne nawiązujące do mitologii, zwierząt, roślin i ciał niebieskich. Naukowcy z Wielkiej Brytanii i USA postanowili zbadać położoną w południowej Kalifornii jaskinię Pinwheel („Wiatraczek”). Jej nazwa pochodzi od namalowanego czerwoną ochrą „wiatraczka”, który prawdopodobnie przedstawia rozwijający się kwiat bielunia (Datura wrightii), wywołującej halucynacje rośliny o właściwościach psychoaktywnych. W szczelinach stropu jaskini, na którym zachowało się malowidło znaleziono kępki włókien roślinnych zwanych prymkami. Wcześniej natrafiano na podobne, służące do żucia prymki z juki, agawy lub tytoniu, ale tym razem uczeni podejrzewali, że prymki z jaskini Pinwheel mogły być związane z bieluniem i przeprowadzili dokładne analizy.

Jaskinia Pinwheel w Kalifornii (fot. Rick Bury)

piątek, 10 maja 2019

Rytualne zawiniątko z pozostałościami pięciu substancji psychoaktywnych

Oryginalny artykuł: Traces of five drugs found on 1000-year-old South American ritual kit

Na płaskowyżu Lipez, w południowo-zachodniej Boliwii, w schronisku skalnym na wysokości około 3900 m n.p.m. natrafiono na pochodzące sprzed 1000 lat artefakty, które służyły do zażywania substancji psychoaktywnych. Wśród znalezionych przedmiotów znajdowały się: wykonana ze skóry torba o długości 28 cm, para drewnianych tabliczek, rurki, dwie szpatułki z kości lamy, utkana opaska na głowę, kawałki zaschniętych łodyg roślin i woreczek sporządzony z trzech zeszytych lisich pysków. Tabliczki i rurki ozdobione są wizerunkami postaci ludzkich.

Postacie zdobiące rurkę i tabliczkę znalezione na płaskowyżu Lipez (fot. M. Miller et al.)

środa, 10 grudnia 2014

Środki halucynogenne w Mezoameryce

Rytualne zażywanie najróżniejszych substancji halucynogennych było szeroko praktykowane na ziemiach Mezoameryki, przede wszystkim w celu kontaktu ze światem nadprzyrodzonym. W Meksyku do dziś spotykamy wiele roślin wykazujących właściwości psychoaktywne. W czasach prekolumbijskich były one uważane za „rośliny boskie”. Bernardino de Sahagún, w Księdze XI swojej Historia de las cosas de Nueva España (dziele znanym też jako Kodeks Florentyński) nie tylko wymienia najważniejsze z tych roślin, ale opisuje również efekty ich działania. Najbardziej znane było pnącze Rivea corymbosa, którego ziarna zwano ololiuhqui w języku nahuatl. Zdaniem zakonnika zawarte w roślinie substancje wprowadzały osoby w stan letargu i apatii, wywoływały wizje, upajały i doprowadzały do szaleństwa. Takie samo określenie odnosiło się prawdopodobnie także do innej rośliny powojowatej – Ipomea violacea, zawierającej również alkaloidy o działaniu psychoaktywnym.

Ololiuhqui (Kodeks Florentyński)
Podobne skutki, upojenie i szaleństwo, a także nadmierną pobudliwość i halucynacje, wywoływała roślina tlápatl, znana u nas jako Bieluń dziędzierzawa (Datura stramonium), której wszystkie części są silnie toksyczne i mogą doprowadzić do śmierci.

Tlápatl (Kodeks Florentyński)

czwartek, 4 września 2014

Przedmioty odkryte w Tiwanaku dowodzą zażywania środków halucynogennych

Oryginalny artykuł: Psychedelic culture tripped circa 500 AD

Od około 500 r. n.e., przez co najmniej 600 lat, przedstawiciele elity w południowo-środkowych Andach zażywali środki halucynogenne, czego dowodem są wymyślne akcesoria, opisane w najnowszym wydaniu czasopisma Antiquity. Odkryte przedmioty, wśród których znajdują się tabliczki do przygotowywania i zażywania takich środków, drewniana rurka, szpatułka i wielobarwna tkana opaska na głowę, rzucają nowe światło na styl życia i wierzenia mieszkańców Tiwanaku, leżącego w pobliżu Jeziora Titicaca w Boliwii.

Przedmioty odkryte w rytualnym zawiniątku w Cueva del Chileno (fot. Antiquity Publications)

czwartek, 4 lipca 2013

Co mumie mówią o prekolumbijskich palaczach?

Oryginalny artykuł: Joseph Castro Chilean Mummies Reveal Ancient Nicotine Habit. Live Science 28.06.2013.

Analiza włosów mumii z miasteczka San Pedro de Atacama w Chile wykazała, że mieszkańcy tego regionu regularnie używali nikotyny w latach 100 p.n.e.-1450 n.e. Ponadto zdaniem naukowców konsumpcja nikotyny dotyczyła całego społeczeństwa, niezależnie od statusu społecznego i zamożności. Hermann Niemeyer - współautor projektu i specjalista od chemii organicznej na Uniwersytecie Chilijskim w Santiago - uważa, że udało im się obalić dotychczasowy pogląd, że około 400 r. n.e. mieszkańcy San Pedro de Atacama palili tytoń w fajkach, a następnie stopniowo przeszli na wdychanie dimetylotryptaminy ze specjalnych tacek. 

Badacze przeanalizowali próbki włosów 56 mumii z okresu 100 r. p.n.e.-1450 r. n.e. (fot. Hermann M. Niemeyer)

piątek, 17 maja 2013

Wykłady profesora Nikolaia Grube

Wszystkich zainteresowanych cywlizacją Majów serdecznie zapraszamy na wykłady profesora Nikolaia Grube z Uniwersytetu w Bonn. Wykłady w języku angielskim zostaną wygłoszone w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego (ul. Krakowskie Przedmieście 26/28).

We wtorek, 21 maja, o godz. 15.00 (sala 1.10) profesor Nikolai Grube opowie o najnowszych odkryciach archeologicznych na terenie majańskiego ośrodka Uxul (stan Campeche, Meksyk), między innymi o "Czerwonej Świątyni", w której zachowały się malowidła z wczesnego okresu klasycznego.



W środę, 22 maja, o godz. 15.00 (sala 2.12) profesor Nikolai Grube opowie z kolei o środkach odurzających i halucynogennych stosowanych przez Majów w czasach prekolumbijskich.