Największym majańskim miastem okresu klasycznego w północnej części półwyspu Jukatan, na terenie obecnego stanu Quintana Roo, było niewątpliwie Cobá, zajmujące powierzchnię aż 70 kilometrów kwadratowych. Majowie zbudowali je wokół jezior Cobá, Macanxoc, Xcanhá i Sakacal. Zwiedzanie ruin robi wielkie wrażenie, gdyż są one otoczone tropikalną roślinnością. Wydaje się, że nie pasują zupełnie do miast na Jukatanie i aż chciałoby się przenieść je na ziemie gwatemalskiej dżungli Petén. W Cobá bowiem można wyróżnić dwa style architektoniczne, jeden właśnie z Petén, typowy dla miast okresu klasycznego, i drugi – ze wschodniego wybrzeża, dominujący w okresie postklasycznym.
Począwszy od XIX wieku do Cobá przybywali liczni podróżnicy i badacze. W 1842 roku zjawił się tu znany nam dobrze John Lloyd Stephens, w 1882 roku – Juan Peón Contreras, dyrektor Muzeum Archeologicznego w Meridzie, a w 1891 roku – Teobert Maler. Wspominany już też Thomas Gann, po swej wizycie w Cobá w 1926 roku, swą relacją zainteresował archeologów z Carnegie Institute w Waszyngtonie, którzy postanowili rozpocząć tu systematyczne wykopaliska.
 |
| Panorama Cobá |
Pierwsze ślady osadnictwa w
Cobá sięgają okresu preklasycznego. Od 100 r. n.e. nastąpił stopniowy wzrost liczby ludności, a znaczenie ekonomiczne i polityczne miasta zaczęło wzrastać. Już w latach 200-600 n.e.
Cobá sprawowało kontrolę nad rozległym obszarem, być może nawet nad większością portów na wybrzeżu Morza Karaibskiego, choć miasto przeżywało swój największy rozkwit w latach 600-900. Pod koniec X wieku
Cobá popadło w konflikt z
Chichén Itzá i wkrótce straciło swe znaczenie w rejonie. W tym okresie pojawia się też nowy styl w tutejszym budownictwie. Miasto przetrwało co prawda do 1450 roku, ale sto lat później, gdy dotarli tu Hiszpanie, o wielkim niegdyś
Cobá nikt już nie pamiętał.