Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ameryka Środkowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ameryka Środkowa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 marca 2025

Figurki z okresu preklasycznego znalezione w San Isidro (Salwador)

Oryginalny artykuł: 2,400-year-old puppets with 'dramatic facial expression' discovered atop pyramid in El Salvador 

Od 2018 roku archeolodzy z Uniwersytetu Warszawskiego prowadzą wykopaliska na terenie stanowiska San Isidro w Salwadorze w ramach projektu, którym kieruje Jan Szymański. W najnowszej publikacji w czasopiśmie Antiquity, Jan Szymański i Gabriela Prejs przedstawiają wyniki badań związane z odkryciem rzadkiej kolekcji glinianych figurek typu „Bolinas” datowanych na lata 410–380 p.n.e. Figurki Bolinas są związane z różnymi stanowiskami ze środkowego i późnego okresu preklasycznego (lata 1000–350 p.n.e. i 350 p.n.e.–250 n.e.), położonymi wzdłuż wybrzeża Pacyfiku w Gwatemali i najbardziej wysuniętego na zachód Salwadoru. Termin „Bolinas” pochodzi od nazwy prywatnego rancza w Salwadorze, Finca Bolinas, położonego 6 km na południe od miasta Chalchuapa. Na dużą kolekcję, składającą się z 95 figurek natrafiono tam około połowy XX wieku, chociaż kontekst, w którym zostały znalezione pozostaje niepewny.

Mapka przedstawiająca położenie stanowisk wspominanych w publikacji (autor: Jan Szymański/PASI, czasopismo Antiquity)

poniedziałek, 11 marca 2024

Bogaty grobowiec odkryty w Parku Archeologicznym El Caño

Oryginalny artykuł: Descubren importante tumba con suntuoso ajuar de oro en Parque Arqueologico El Caño 

W Parku Archeologicznym El Caño (dystrykt Natá, prowincja Coclé, Panama) odkryto grobowiec ważnego władcy kultury Coclé. Wyprawa grobowa obejmowała głównie artefakty z ceramiki, ale znaleziono też liczne przedmioty ze złota, w tym: pięć pektorałów, dwa pasy z okrągłych złotych paciorków, cztery bransolety, dwie zawieszki w formie ludzkich postaci (kobiety i mężczyzny), zawieszkę w kształcie krokodyla, naszyjnik z małych okrągłych paciorków, dwie zawieszki wykonane z zębów kaszalota pokrytych złotem, zestaw okrągłych złotych płytek i dwa dzwonki. Natrafiono też na bransoletki i spódniczkę z psich zębów oraz komplet kościanych fletów.

Artefakty ze złota znalezione w grobowcu (fot. Ministerstwo Kultury w Panamie)

piątek, 15 kwietnia 2022

Archeolodzy odkopali w Kostaryce kolejne kamienne kule

Oryginalny artykuł: Archaeologists excavate giant stone spheres in Costa Rica

W ramach szerszego projektu związanego z ochroną zabytków, archeolodzy z Narodowego Instytutu Antropologii i Historii (INAH, Meksyk) i Narodowego Muzeum Kostaryki natrafili na małej wyspie Isla del Caño i w delcie rzeki Diquis w Kostaryce na sześć kolejnych gigantycznych kamiennych kul. Już wcześniej odkryto tam ponad 300 tego typu kul, będących dziełem kultury Diquís. Kultura Diquís pojawiła się w dolinie rzeki Rio Grande de Térraba, gdzie ustanowiła złożone systemy społeczne, ekonomiczne i polityczne, aby rządzić swoim społeczeństwem. 

Jedna z gigantycznych kamiennych kul odkopanych w Kostaryce (fot. INAH)

czwartek, 13 stycznia 2022

W Nikaragui odkryto zaskakujący pochówek

Oryginalny artykuł: Two Bodies, Three Heads: Strange Nicaragua Grave May Signal Headhunter Culture

Podczas wykopalisk na terenie stanowiska archeologicznego El Rayo, położonego na półwyspie Asese na jeziorze Cocibolca (znanego też jako jezioro Nicaragua) w Nikaragui, odkryto niezwykły pochówek. Do dzisiaj nie wiadomo, kto zamieszkiwał te ziemie w czasach prekolumbijskich. W grobie znaleziono jedynie fragmenty dwóch szkieletów, a mianowicie kości nóg bez górnych części ciała oraz trzy czaszki, które pochodziły od innych osób. Ułożenie kości wskazuje, że jedna osoba leżała na plecach, a druga, najprawdopodobniej nastolatek, był zwrócony twarzą do ziemi. Szczątki położone były względem siebie prostopadle, jedne na linii północ-południe, a drugie na linii wschód-zachód.

Szczątki osoby złożonej na plecach (fot. Andrew Califf)

środa, 14 lipca 2021

Kostaryka odzyskała ponad 1000 artefaktów prekolumbijskich

Oryginalny artykuł: Costa Rica recovers archaeological pieces removed by US tycoon

Kostaryka odzyskała 1305 bardzo cennych artefaktów prekolumbijskich, które w latach 1870-1910 zostały wywiezione z tego kraju przez amerykańskiego potentata kolejowego Minora Keitha. Szacuje się, że cała kolekcja Minora Keitha może liczyć aż 16 000 najróżniejszych przedmiotów. Do 1914 roku była przechowywana w całości, a później jej część została wypożyczona do American Museum of Natural History w Nowym Jorku. Inne części kolekcji trafiły do National Museum of the American Indian, do Heye Fundation oraz do Smithsonian National Museum of Natural History. Po śmierci Keitha jego żona przekazała artefakty do Brooklyn Museum, podczas gdy inne zostały nabyte w 1934 roku.

Część odzyskanych artefaktów prekolumbisjkich (fot.: Muzeum Narodowe w Kostaryce) 

środa, 30 grudnia 2020

Badanie DNA odsłania historię pierwszych mieszkańców Karaibów

Oryginalny artykuł: Ancient DNA retells story of Caribbean's first people

Połączenie wyników prac archeologicznych z nowymi technologiami genetycznymi pozwoliło poznać lepiej historię pierwszych mieszkańców Wysp Karaibskich. Międzynarodowa grupa badaczy pod kierunkiem Davida Reicha z Harvard Medical School przeanalizowała genomy 263 osób. Dzięki genetyce można prześledzić na Karaibach dwie główne, oddzielone tysiącami lat fale migracyjne odrębnych grup ludzi, których dalecy krewni często zamieszkiwali różne wyspy. Uczeni opracowali również nową technikę, która umożliwia oszacowanie wielkości populacji w przeszłości. Jak zaznacza uczestniczący w badaniach archeolog William Keegan z Florida Museum of Natural History, starożytne DNA oferuje nowe, potężne narzędzie pomagające w rozwiązywaniu długotrwałych debat, potwierdzaniu hipotez i ujawnianiu wielu tajemnic. 

Narzędzia kamienne używane przez pierwszych mieszkańców Wysp Karaibskich
(fot. William Keegan)

środa, 31 lipca 2019

Mięso jelenia dominowało podczas uczt w prekolumbijskiej Panamie

Oryginalny artykuł: White-tailed deer were predominant in Pre-Columbian Panama feasts

W prekolumbijskiej Panamie, wizerunki jelenia wirgińskiego, znanego też jako mulak białoogonowy często zdobiły naczynia ceramiczne, a z kości i poroży zwierzęcia wyrabiano liczne artefakty. Szczególnie ceniono mięso jeleni i już hiszpańscy kronikarze wspominali, że w wioskach wzdłuż wybrzeża Oceanu Spokojnego istniały spiżarnie wypełnione suszonym i solonym mięsem jeleni, choć jadali je tylko przedstawiciele wybranych grup społecznych. Doktorantka María Fernanda Martínez-Polanco (z Uniwersytetu w Tarragonie, Hiszpania) i Richard Cooke (z Smithsonian Tropical Research Institute – STRI) przeprowadzili analizę szczątków jeleni znalezionych w stosach odpadków na terenie stanowiska archeologicznego Sitio Sierra w prowincji Coclé i wykazali, że mięso jeleni podawano podczas szczególnie ważnych świąt, służących zacieśnianiu relacji społecznych i umacnianiu przymierzy.

María Fernanda Martínez-Polanco podczas pracy (fot. STRI)

wtorek, 23 lipca 2019

Zagadkowe figurki z Portoryko

Oryginalny artykuł: Ancient and unknown Pre-columbian cultural artifacts pop in for a visit at the University of Haifa

O dziwnych kamiennych figurkach z Portoryko usłyszano po raz pierwszy w XIX wieku od tamtejszego zakonnika José María Nazario. Zgodnie z jego opowieścią, pewna staruszka tuż przed śmiercią zaprosiła go do swej chaty gdzieś w górach i przekazała informację o skarbie należącym do dawnych mieszkańców tego regionu i przechowywanym od wieków przez jej rodzinę. Dzięki szczegółowym instrukcjom Nazario odkrył miejsce, w którym zakopano 800 figurek. Znalezisko wzbudzało jednak liczne kontrowersje. Jedni uważali, że być może część figurek jest oryginalna. Drudzy sądzili, że zostały wykonane w XIX wieku, a jeszcze inni podejrzewali, że były dziełem samego zakonnika. Nie wiedziano też, czy jego opowieść była prawdziwa. O figurkach z czasem niemal zapomniano i ponownie wzbudziły zainteresowanie dopiero w 2001 roku, kiedy to zwrócił na nie uwagę Reniel Rodriguez Ramos, studiujący kultury prekolumbijskie na Universidad de Puerto Rico.

Jedna z figurek znalezionych w Portoryko (fot. University of Haifa)

wtorek, 22 stycznia 2019

Prekolumbijscy poławiacze muszli cierpieli na "ucho surfera"

Oryginalny artykuł: Skulls with "Surfer's Ear'" Suggest Anciene Pearls Divers in Panama

Kiedy antropolog Nicole Smith-Guzmán, badając dawne czaszki znalezione na terenie stanowisk archeologicznych w Panamie, po raz pierwszy zauważyła w jednej z nich przyrost kości w kanale słuchowym była bardzo zaskoczona, gdyż tego typu przypadłości występują u osób, które są narażone na powtarzający się kontakt z zimną wodą, a w Panamie panuje klimat tropikalny. Obecnie taki rodzaj egzostozy (nieprawidłowego wzrostu kości) w kanale słuchowym zwany jest „uchem surfera” i może prowadzić do infekcji uszu, a nawet do głuchoty. Początkowo uczeni sądzili, że jego przyczyną są jakieś anomalie genetyczne, lecz dopiero dalsze badania wykazały, że chodzi raczej o częste i długotrwałe działanie zimnej wody, choć nadal szuka się odpowiedzi na pytanie, na ile musiała być zimna i jak często musieli pływać w niej ludzie.

Znaleziona na terenie Panamy czaszka z czasów prekolumbijskich, w przypadku której
Nicole Smith-Guzmán zidentyfikowała „ucho surfera” (fot. Nicole Smith-Guzmán)

wtorek, 25 lipca 2017

W Villa Tiscapa (Nikaragua) odkryto ceramiczne urny grobowe

Oryginalny artykuł: Excavan 42 urnas funerarias y 7 entierros prehispanicos en Nicaragua

Na pozostałości archeologiczne natrafiono na zachód od Managua, stolicy Nikaragui, gdzie zbudowano obecnie nowy stadion do gry w baseball i robotnicy wykonują prace związane z instalacją elektryczną, mającą służyć do oświetlenia stadionu. Jak poinformowała Ivonne Miranda Tapia z Nikaraguańskiego Instytutu Kultury, w miejscu tym, znanym jako Villa Tiscapa, w czasach prekolumbijskich znajdował się cmentarz, na którym swych zmarłych grzebali prawdopodobnie przedstawiciele grupy etnicznej Chorotega, zamieszkującej te ziemie około 1200 lat temu.

Ceramiczne urny grobowe odkryte na terenie Villa Tiscapa
(fot. Ivonne Miranda Tapia, Nikaraguański Instytut Kultury)

środa, 23 marca 2016

Ślady wczesnego osadnictwa w Kostaryce

Oryginalny artykuł: 12000-year-old archaeological sites discovered in Costa Rica

Już w 2006 roku, pod nadzorem Narodowej Komisji Archeologicznej (National Archaeological Commission - CAN), rozpoczęto wykopaliska w rejonie Siquirres (Kostaryka), na obszarze obejmującym około 1 018 hektarów. Jednak dopiero teraz przystąpiono do wydobywania i zbierania wszystkich znalezionych artefaktów. Datowanie radiowęglowe przedmiotów wykazało, że pochodzą one z okresu paleoindiańskiego, obejmującego lata 15 000 - 7 000 p.n.e.

Artefakty znalezione w rejonie Siquirres (fot. Mayela Lopez)

niedziela, 14 lutego 2016

Kolejne artefakty z "zaginionego miasta" (Honduras)

Oryginalny artykuł: New discoveries at the mysterious city of jaguar

Podczas minionego miesiąca prac wykopaliskowych, prowadzonych na terenie Miasta Jaguara w Hondurasie, natrafiono na kolejne kamienne rzeźby złożone w depozycie ofiarnym u podstawy dużego ziemnego kopca. Kierujący projektem archeolog Chris Fisher (z Colorado State University w Fort Collins) przekazał, że wszystkie te przedmioty zostały umieszczone bardzo starannie na specjalnie przygotowanej posadzce z czerwonej gliny.

Chris Fisher i jego zespół podczas prac wykopaliskowych w Mieście Jaguara
(fot. Dave Yoder, National Geographic)
Rozłożono je dokoła tajemniczej rzeźby przedstawiającej sępa z częściowo rozpostartymi skrzydłami. Spośród kamiennych naczyń, ozdobionych wizerunkami sępów i węży, wyróżniają się też inne, z wyrzeźbionymi dziwnymi postaciami, które choć podobne do ludzi, mają oczodoły, rozwarte usta i wyschnięte ciała. Chris Fisher sądzi, że mogą nawiązywać do śmierci i zawiniętych szczątków przodka, przygotowywanych do pochówku.

Rzeźba przedstawiająca sępa z częściowo rozpostartymi skrzydłami
(fot. Dave Yoder, National Geographic)
Kamienne naczynie ozdobione wizerunkiem szkieletowej postaci z oczodołami
(fot. Dave Yoder, National Geographic)

sobota, 16 stycznia 2016

Archeolodzy powracają do "zaginionego miasta" w Hondurasie

Oryginalny artykuł: Excavation of Ancient Lost City Yields New Finds

W tym tygodniu hondurasko-amerykańska grupa archeologów, którą kieruje Chris Fisher z Colorado State University w Fort Collins, powróciła na teren „zaginionego miasta”, leżącego w głębi dżungli Mosquita, we wschodnim Hondurasie. Prekolumbijskie ruiny zostały zidentyfikowane w 2012 r., dzięki wykorzystaniu techniki LiDAR, a pierwsza ekspedycja dotarła tam w lutym 2015 roku, o czym również wspominałam na blogu (czytaj: "Tajemnicze miasto zagubione w dżungli Hondurasu"). Obecnie, na rozpoczęcie nowego sezonu wykopaliskowego przybył sam Prezydent Hondurasu, Juan Orlando Hernández., który osobiście wydobył z ziemi pierwszy z 52 artefaktów znalezionych w ubiegłym roku. Jest to wyrzeźbione z bazaltu naczynie, którego brzeg został ozdobiony wizerunkami dwóch zwierząt, jednym może być głowa sępa. Wszystkie wspomniane wyżej przedmioty zostały złożone około 500-800 lat temu w depozycie u podstawy piramidy ziemnej, w centralnej części miasta. Z ziemi wyłaniały się jedynie niewielkie fragmenty rzeźb, które archeolodzy dostrzegli rok temu. Pozostawili je nietknięte i pod ochroną wojska, a położenie tajemniczego miasta nie zostało ujawnione.

Prezydent Hondurasu (w białej koszuli) i Chris Fisher (po prawej)
podczas wydobywania jednego z artefaktów
(fot. David Yoder, National Geographic)

poniedziałek, 9 marca 2015

Ok. 1500 lat temu tsunami uderzyło w Jukatan


Około 1500-900 lat temu we wschodnie wybrzeże półwyspu Jukatan uderzyło tsunami, jak wykazały badania przeprowadzone przez meksykańską organizację Centro Ecological Akumal (CEA) i University of Colorado Boulder. Zdaniem naukowców najważniejszy dowód to ogromny nasyp o wysokości około 4,5 m n.p.m., długości 50 km, położony miejscami nawet 0,5 km od linii brzegowej w pobliżu dzisiejszych ośrodków turystycznych Playa de Carmen i Cancun. Datowanie radiowęglowe torfu pod nasypem wskazuje na to, że po roku 450 n.e. w wybrzeże uderzyły dwie lub nawet trzy ogromne fale. Ruiny postklasycznych, majańskich budowli wzniesionych na nasypie pomiędzy 900-1200 r. n.e. wyznaczają końcową potencjalną datę tego wydarzenia. Publikacja Charlesa Shawa z CEA i Larry'ego Bensona, antropologa z Muzeum Historii Naturalnej Uniwersytetu Colorado, ukazała się w internetowym wydaniu Journal of Coastal Research.

Wybrzeże Jukatanu w okolicy Cancun (mapa: Google Maps)

środa, 4 marca 2015

Tajemnicze miasto zagubione w dżungli Hondurasu

Oryginalny artykuł: Lost City Discovered in the Honduran Rain Forest

W ubiegłym tygodniu powróciła z dżungli Hondurasu ekspedycja, donosząc o odkryciu zaginionego miasta tajemniczej kultury, której nigdy wcześniej nie badano. Trasa wyprawy prowadziła do odległego regionu, o którym od dawna krążyły pogłoski, że było miejscem legendarnego „Białego Miasta”, zwanego też „Miastem boga-małpy”. Archeolodzy dokonali inspekcji terenu i przygotowali mapę rozległych placów, porośniętych roślinnością pagórków i piramidy, wzniesionych przez kulturę, która kwitła tysiąc lat temu i później zaginęła. Odkryto również rzeźby kamienne, które leżały nietknięte od momentu opuszczenia tajemniczego miasta. Zamieszkująca je niegdyś kultura pozostaje nieznana i uczeni nawet nie nadali jej jeszcze nazwy.

Rzeka wijąca się w dolinie Mosquita we wschodnim Hondurasie,
gdzie natrafiono na pozostałości zaginionego miasta
(fot. Dave Yoder, National Geographic)
Christopher Fisher, archeolog z Colorado State University podkreślił, że wyjątkowo rzadko można natrafić na miejsca, do których wcześniej nie dotarli rabusie starożytności. Przypuszcza również, że artefakty znalezione u podstawy piramidy mogły stanowić depozyt ofiarny. Z ziemi wyłaniały się aż 52 przedmioty, choć zdaniem archeologa znacznie więcej znajduje się nadal pod ziemią, prawdopodobnie w pochówkach. Do odkrytych artefaktów należą żarna oraz delikatnie rzeźbione naczynia, ozdobione wizerunkami węży, sępów i istot zoomorficznych. Najciekawszym jest jednak kamienna głowa, która zdaniem Fishera może przedstawiać człowieka-jaguara, przypuszczalnie szamana w momencie transformacji, czy też przedmiot związany z rytualną grą w piłkę, tak typową dla prekolumbijskich kultur zamieszkujących Mezoamerykę. Fisher podaje, że postać ma na głowie rodzaj kasku. Członek zespołu, Oscar Neil Cruz, archeolog z Honduraskiego Instytutu Antropologii i Historii (IHAH) datuje znalezione artefakty na lata 1000 – 1400 n. e. Sporządzono rejestr wszystkich przedmiotów, choć jeszcze ich nie odkopano. Lokalizacja miasta nadal zachowana jest w tajemnicy, aby uchronić je przed ewentualnymi grabieżcami.

Kamienna głowa, przedstawiająca być może szamana w momencie transformacji w jaguara
(fot. Dave Yoder, National Geographic)