Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ameryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ameryka. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 lipca 2020

Najstarsza kopalnia ochry w Ameryce

Oryginalny artykuł: Descubren en Quintana Roo la mina de ocre mas antigua de America

Badania zatopionych już dzisiaj systemów jaskiń na Półwyspie Jukatan (Meksyk) nadal dostarczają dowodów na obecność ludzi w tym regionie na przełomie plejstocenu i holocenu. Ostatnio uczeni z Kanady, Meksyku i USA opublikowali wyniki prac prowadzonych w trzech jaskiniach na wschodnim wybrzeżu stanu Quintana Roo: Camilo Mona, Monkey Dust i Sagitario z sekcją nazwaną La Mina. Wszystkie one znajdują się w odległości 8-10 km od Morza Karaibskiego. Archeolodzy i nurkowie natrafili tam na świadectwa wydobywania ochry w czasach prehistorycznych.

Wnętrze jaskini La Mina (fot. Sam Meacham, CINDAQ.A.C.SAS-INAH)

czwartek, 12 marca 2015

Globalne skutki zderzenia Nowego i Starego Świata

Epoch-defining study pinpoints when humans came to dominate planet Earth. Phys.org 11.03.2015

Naukowcy z University College London (UCL) proponują, że zdominowana przez człowieka epoka geologiczna zwana antropocenem zaczęła się około roku 1610, kiedy nastąpił niezwykły spadek zawartości dwutlenku węgla w atmosferze i nieodwracalna wymiana gatunków roślin i zwierząt między Nowym a Starym Światem. Poprzednie epoki rozpoczynały się i kończyły wskutek czynników takich jak uderzenie meteorytu, długotrwałe erupcje wulkaniczne, czy dryf kontynentalny, czyli na skutek działania sił natury, które zmieniają Ziemię na skalę globalną. Naukowcy z UCL doszli do wniosku, że ludzie stali się globalną potęgą, która zapoczątkowała nową epokę.
 
Mapa świata z 1587 r. wg kartografa Rumolda Mercatora (fot. Wikimedia Commons)

niedziela, 8 lutego 2015

Pierwsi Amerykanie używali miotaczy oszczepów do polowań na grubą zwierzynę


Mimo braku dowodów archeologicznych pierwsi Amerykanie często są przedstawiani w trakcie polowania z miotaczem oszczepów - zabójczym narzędziem, które umożliwia rzucenie oszczepem z ogromną prędkością (do 150 km/h) na dużą odległość (ponad 200 m). Najnowsze badania mikroskopijnych pęknięć na paleoindiańskich grotach dostarczają pierwszych empirycznych dowodów na to, że prehistoryczni myśliwi w Ameryce naprawdę używali takiej broni do polowań na mamuty i inną grubą zwierzynę. 

Zdaniem naukowców ma to poważne implikacje dla naszego zrozumienia sposobu życia Paleoindian. Aby zrozumieć wewnętrzne mechanizmy dawnych społeczeństwo łowiecko-zbierackich, istotne jest, żeby najpierw dowiedzieć się, jak zdobywały pożywienie, ponieważ ich życie było wokół tego skoncentrowane. Według Karla Hutchingsa, archeologa z Thompson Rivers University w Kanadzie i autora tego projektu, aktualne modele społeczeństwa paleoindiańskiego są oparte na założeniu, że myśliwi używali miotaczy oszczepów, a teraz wreszcie są dowody na to, że te założenia były prawidłowe.

Polowanie z miotaczem oszczepów, rekonstrukcja artystyczna (rys. http://marjoriecowley.com)

niedziela, 2 listopada 2014

Badania genetyczne potwierdzają kontakty między Polinezją a Ameryką

Oryginalny artykuł: Genomic data support early contact between Easter Island and Americas. Phys.org 23.10.2014.

Najnowsze badania genetyczne wykazały, że kontakt między Ameryką a Wyspą Wielkanocną został nawiązany na kilkaset lat przed 1722, kiedy dotarł tam holenderski podróżnik Jakob Roggeveen. Wyniki badań opublikowane w Current Biology przedstawiają dowody genetyczne na trans-pacyficzne podróże między Polinezją a Ameryką, które dzieli niebagatelna odległość 4 tys. km, już ok. 1300-1500 n.e.

Zdaniem Anny Sapfo Malaspinas z Muzeum Historii Naturalnej przy duńskim Centrum Geogenetyki nasze poglądy na temat wczesnych migracji ludzi i kolonizacji Ameryki muszą zostać znacząco przewartościowane. Current Biology opublikuje także artykuł Malaspinas i Eske Willerslev opisujący badania dwóch ludzkich czaszek z brazylijskiego plemienia Botocudos (Aimore), których genom jest całkowicie polinezyjski bez widocznego komponentu rdzennie amerykańskiego.

Położenie Wyspy Wielkanocnej (Rapa Nui) na Pacyfiku (mapa Wikipedia)

poniedziałek, 19 maja 2014

Zatopiona grota Hoyo Negro (stan Quintana Roo, Meksyk) stanowi prawdziwą kapsułę czasu

Oryginalny artykuł: Encuentran en Hoyo Negro nuevas posibilidades para estudiar el origen del hombre americano

Przez ostatnie trzy lata specjaliści z Meksyku, USA i Kanady prowadzili dokładne badania ludzkiego szkieletu, odkrytego w zatopionej grocie Hoyo Negro na terenie meksykańskiego stanu Quintana Roo. Analizy laboratoryjne, przeprowadzone w USA i Kanadzie dowodzą, że szkielet pochodzi sprzed 12-13 tysięcy lat i stanowi najbardziej kompletny i genetycznie nietknięty szkielet znaleziony w Ameryce. Grota Hoyo Negro została zatopiona po ostatnim zlodowaceniu, które zakończyło się około 10 000 lat temu. Są to najstarsze szczątki zlokalizowane w Nowym Świecie. Szkielet należał do młodej dziewczyny, zmarłej w wieku 15-16 lat, nazwanej przez uczonych „Dziewczyną z Hoyo Negro” lub „Naia”. Badania prowadzone są w ramach Projektu Archeologii Podwodnej Hoyo Negro, Tulum, Quintana Roo, w którym uczestniczą: Pilar Luna Erreguerena (specjalistka od archeologii podwodnej INAH w Meksyku), James C. Chatters (światowej sławy antropolog i paleontolog z Applied Paleoscience and Direct AMS, znany dzięki odkryciu i badaniom tzw. Człowieka z Kennewick), Dominique Risollo (archeolog z Instytutu Waitt), Alberto Nava Blank i Roberto Chávez Arce (członkowie Projektu Speleologicznego Tulum – PET). Poza Narodowym Instytutem Antropologii i Historii (INAH), cennego wsparcia udzielili, między innymi: National Geographic Society, Instytut Waitt, Archaeological Institute of America i National Science Foundation. Współpracowano także z archeolog Adrianą Velázquez Morlet, dyrektorem Centrum INAH w Quintana Roo.

Grota Hoyo Negro (stan Quintana Roo, Meksyk) (fot.Roberto Chávez Arce, INAH)

niedziela, 23 marca 2014

Kurze DNA nie potwierdza prekolumbijskich kontaktów między Polinezją a Ameryką

Oryginalny artykuł: Chicken bones tell true story of Pacific migration. Phys.org 17.03.2014.

Najnowsze badania genetyczne kurzego DNA nie potwierdzają hipotezy, że Polinezyjczycy dotarli do Ameryki przed Kolumbem. Australijskie Centrum Antycznego DNA (ACAD) na University of Adelaide przeprowadziło badania antycznego DNA kurzych kości znalezionych na stanowiskach archeologicznych w różnych miejscach Pacyfiku w celu zbadania pochodzenia i rozprzestrzenienia pierwszych polinezyjskich kur. Pokazują one, że wcześniejsze hipotezy o prekolumbijskich kontaktach między Polinezją a Ameryką Południową były prawdopodobnie oparte na analizie zanieczyszczonych próbek. Natomiast w najnowszych badaniach udało się zidentyfikować i prześledzić unikalnych marker genetyczny pierwotnych kur polinezyjskich, obecny jedynie na Pacyfiku i na południowoazjatyckich wyspach.

Kur bankiwa (Gallus gallus) uważany za dzikiego przodka kury domowej (Gallus gallus domesticus) (fot. Wikimedia Commons)

niedziela, 2 marca 2014

Beringia amerykańską Atlantydą

Oryginalny artykuł: 10,000 years on the Bering Land Bridge: Ancestors of Native Americans paused en route from Asia. Science Daily 27.02.2014.

Badania genetyczne i klimatyczne wskazują, że po opuszczeniu Azji przodkowie rdzennych Amerykanów spędzili 10 tys. lat na krzewiastych nizinach szerokiego pomostu lądowego Beringa, który łączył wtedy Syberię i Alaskę. Dowodów archeologicznych brak, ponieważ pochłonął je ocean, kiedy poziom wód się podniósł. Dennis O'Rourke, antropolog z University of Utah, archeolog John Hoffecker z University of Colorado at Boulder, i Scott Elias, paleoekolog z University of London starają się pogodzić istniejące dowody genetyczne i paleośrodowiskowe potwierdzające obecność ludzi w Beringii z brakiem dowodów archeologicznych.

Współczesna linia brzegowa Syberii (po lewej) i Alaski (po prawej). Obszar ciemnozielony to Beringia, czyli lądowy pomost Beringa (obecnie pod wodą) pod koniec ostatniego zlodowacenia ok. 28-18 tys. lat temu, kiedy poziom morza był niski, a pokrywa lodu sięgała północnych stanów dzisiejszego USA (fot. Wlliam Manley, Instytut Badań Arktycznych i Alpejskich, Uniwersytet Kolorado)

niedziela, 12 stycznia 2014

Kolejne pochówki znalezione w Peru i na Florydzie

Archaeologists Find Human Remains in Walls of Wari Complex. Peruvian Times 8.01.2014.
Work on Olmos Project Turns Up Ancient Sican Cemetery. Peruvian Times 10.01.2014.
Remains of 2,000-year-old woman found in Florida. Stone Pages Archaeo News 11.01.2014.

Trzy nowe odkrycia archeologiczne: w Peru szczątki 3 osób ukryte w murach Wiracochapampa i 35 grobów kultury Sican oraz na Florydzie doskonale zachowane kości kobiety sprzed 2 tys. lat.

W północnym Peru archeolodzy odkryli szczątki trzech osób ukryte w kamiennych murach stanowiska archeologicznego Wiracochapampa. Jedna z czaszek nadal miała metalowe elementy - być może nausznice. Jest to już piąty pochówek znaleziony w tym kompleksie i najbardziej wyjątkowy: poprzednie znaleziono w gruzie, natomiast te ostatnie zostały w celowy sposób umieszczone w niszy w murze i zabezpieczone.

Archeolodzy uważają, że Wiracochapampa był centrum administracyjnym kultury Wari, która obejmowała swoim zasięgiem dużą część obecnego południowo-centralnego wybrzeża i wyżyny Peru w okresie 500 n.e.-1000 n.e. przed Imperium Inków. Natomiast zdaniem archeologa Victora Tufinio, odpowiedzialnego za te wykopaliska, w starożytnym Peru chowanie zmarłych wewnątrz murów było typowe dla kultury Huamachuco, która kwitła na północnych wyżynach w mniej więcej tym samym czasie co Wari. Uważa on, że być może zmarli byli pierwotnie pochowani gdzie indziej, a następnie ich kości zostały przeniesione i pochowane w murach, co miało zapewnić związek między czczonymi przodkami a żyjącymi, którzy mieli zamieszkać w tym miejscu.
Prace archeologiczne w Wiracochapampa (fot. La Republica)

wtorek, 7 stycznia 2014

Odciski ludzkich stóp z Meksyku najstarsze w Ameryce Płn.

Originalny artykuł: Blake de Pastino. Oldest Human Footprints in North America Identified. Western Dig 9.12.2013.

Ponad 10 tys. lat temu przez pustynię Chihuahua przeszedł wędrowiec zostawiając najstarsze w Ameryce Płn. ślady ludzkich stóp. Wiek dwóch odcisków - stopy prawej i lewej - odkrytych w 1961 został ostatnio oceniony na 10550 lat. Ponadto znaleziono ślady sprzed 7 tysięcy lat, a analiza pyłków roślinnych znalezionych w próbkach pokazuje, jak zmieniał się klimat w tym regionie i jak jego mieszkańcy musieli się przystosować do zmieniających się warunków.

Ślady ludzkich stóp sprzed ponad 10 tys.lat znalezione w 1961, obecnie w Museo del Desierto (Muzeum Pustyni) w Saltillo (fot. Arturo Gonzalez)

środa, 1 stycznia 2014

Jak rdzenni Amerykanie świętują Nowy Rok


Początek Nowego Roku był i jest obchodzony przez wszystkie rdzenne kultury amerykańskie, chociaż nie wszystkie wybrały tę samą datę. W obu Amerykach obchody Nowego Roku łączą się z ceremoniami ognia i zazwyczaj są związane z przesileniem zimowym, czyli najdłuższą nocą w roku, przypadającą w grudniu na półkuli północnej i w czerwcu na południowej, lub z pierwszym nowiem po przesileniu zimowym. Natomiast w Ameryce Środkowej obchody Nowego Roku całkowicie zerwały z kalendarzem astronomicznym i stały się świętem ruchomym.

Plemiona Umatilla ze wschodniego Oregonu rozpoczynają świętowanie tuż przed przesileniem - 20 grudnia. Obchody nazywane się Kimtee Inmewit (powitanie nowych pokarmów) i - jak wyjaśnia duchowy przywódca - tradycja sięga czasów, gdy świat był nowy. Pierwszym pokarmem, który został stworzony był łosoś, drugim - jeleń. Dla Indian Umatilla Nowy Rok to czas świętowania powrotu świętych pokarmów przez śpiew, grę na bębnach, tańce, modlitwę i wspólny posiłek w długim domu.

Tradycyjny irokeski długi dom, w którym mieszkało 50-60 osób (fot. Wikimedia Commons). Nazwa własna Irokezów to Haudenosanee , czyli "ludzie z długich domów"


wtorek, 3 grudnia 2013

Dlaczego europejskie choroby zdziesiątkowały rdzennych Amerykanów

Ocenia się, że po lądowaniu Kolumba w Nowym Świecie 12 października 1492, co roku więcej rdzennych Amerykanów ginęło od chorób zakaźnych przywiezionych przez europejskich osadników niż się rodziło. Padali ofiarami kolejnych epidemii ospy, odry, grypy, dżumy, błonicy, tyfusu, cholery, szkarlatyny, ospy wietrznej, żółtej febry i krztuśca. Jak wielu zginęło, nigdy się nie dowiemy, ale szacuje się, że w samej Ameryce Północnej w czasach Kolumba było to od 2 do 18 milionów. Pod koniec XIX wieku liczebność rdzennej ludności skurczyła się do około 530 tys.

Rdzenni Amerykanie chorujący na ospę wietrzną. Kodeks Florentyński, spisany w latach 1540-1577 przez franciszkanina Bernardino de Sahaguna i azteckich skrybów w trzech językach: nahuatl, łacińskim i kastylijskim (rys. Wikimedia Commons)

wtorek, 19 listopada 2013

Psy w Ameryce

"Dawno, dawno temu ziemia była zamieszkana przez ludzi innych niż ci stworzeni przez boga-słońce. Byli oni bardzo źli i walczyli między sobą cały czas.

Kiedy bóg-słońce to zobaczył, postanowił unicestwić złych ludzi i stworzyć nowych na ich miejsce. Aby zniszczyć złych ludzi, bóg-słońce zesłał deszcz rzęsisty i długotrwały, strumienie się otworzyły, a ocean wylał. Potop zmiótł całą ludzkość.

Wtedy bóg-słońce postanowił stworzyć nowych ludzi. Najpierw uczynił mężczyznę, potem kobietę, a na koniec psa, aby dotrzymywał im towarzystwa. Potem stworzył lamę i nandu na pożywienie dla pary, którą właśnie powołał do życia."

Legenda ludu Tehuelcze z Ameryki Południowej

Ceramika z Colima przestawiająca psy. Muzeum Rufino Tamayo w mieście Oaxaca w Meksyku (fot. Boguchwała Tuszyńska)

niedziela, 22 września 2013

Megafauna Ameryki

Kiedy ludzie po raz pierwszy dotarli do Ameryki Północnej (w holocenie), bioróżnorodność ssaków na tym kontynencie drastycznie spadła w porównaniu ze stanem z poprzedniej epoki geologicznej (plejstocenem). Wśród przyczyn wielkiego wymierania wymienia się 4 czynniki oraz różne ich konfiguracje: polowanie przez ludzi, zmiany klimatyczne, choroby oraz upadek asteroidy lub komety.

Plejstoceńska megafauna Ameryki Północnej obejmowała: olbrzymie leniwce, niedźwiedzie krótkopyskie, kilka gatunków tapira, kilka gatunków pekari, lwa amerykańskiego, olbrzymie kondory, geparda amerykańskiego, koty szablozębne takie jak smilodon i homoterium, wilka strasznego, suhaki (antylopy sajga), wielbłądowate takie jak dwa gatunki lamy i Camelops hesternus, przynajmniej dwa gatunki bizona, łosia jeleniowatego, woła krzaczastego i woła piżmowego, konie, mamuty i mastodonty, olbrzymie bobry, ptaki takie jak teratorny, olbrzymie żółwie oraz łososia szablozębnego o długości ponad 2,5 metra. Dla porównania dzisiaj największe zwierzę lądowe Ameryki Północnej to bizon amerykański.

Południowoamerykańska fauna w plejstocenie była całkiem inna, czego przykładem jest ogromny leniwiec ziemny - megaterium.  Na kontynencie żyło kilka gatunków roślinożernych, takich jak makrauchenie, przypominające słonia Cuvieronius i stegomastodont, prehistoryczne szczerbaki dedikurus i glyptodon, konik hippidion oraz przypominający hipopotama toksodon. Głównym drapieżnikiem regionu był smilodon, który przekroczył pomost lądowy między Ameryką Północną a Południową milion lat temu.



czwartek, 6 września 2012

Jaguary – zwierzęta budzące grozę i uwielbienie

Opracowane na podstawie: Miller, Mary and Karl Taube. An Illustrated Dictionary of the Gods and Symbols of Ancient Mexico and the Maya (102-104).

Jaguar (Panthera onca) budził w starożytnych Amerykanach zarówno przerażenie jak i podziw i odgrywał ważną rolę w ich wierzeniach religijnych. Podobnie jak człowiek, jaguar znajduje się na szczycie łańcucha pokarmowego, więc ludzie często próbowali się z nim identyfikować. 

Jaguar - myśliwy i rybak – to zwierzę nocne, a jego oczy w nocy przypominają złote krążki - w Kaminaljuyu wykopano czaszkę jaguara ze złotymi oczami z pirytu. Futro jaguara ma charakterystyczne czarne rozetki z plamką pośrodku, widoczne w mocnym świetle nawet u czarnych jaguarów. Żyje wyłącznie w tropikalnym lesie deszczowym, ale był ceniony jako danina i towar handlowy przez wszystkie cywilizacje Meksyku. W języku nahuatl był nazywany ocelotl, ale nie należy go mylić z ocelotem (Leopardus pardalis), mniejszym kotem o podobnym ubarwieniu. W przeciwieństwie do swojej cichszej kuzynki pumy (Panthera concolor), jaguar ryczy i mruczy. Jego dieta obejmuje zwierzynę płową, gryzonie, małpy, ptactwo wodne, ryby, żółwie, a nawet kajmany. Odpoczywać lubi leżąc na gałęziach wiszących nad lustrem wody.

300px-Jaguar_at_Edinburgh_Zoo 320px-Jaguar black 320px-Ocelot_01 320px-Cougar
Jaguar (Panthera onca) Jaguar melanistyczny, czyli tzw. “czarna pantera”
Ocelot (Leopardus pardalis)
Puma (Panthera concolor)
Fot. Wikimedia Commons

środa, 18 lipca 2012

Owoce, które zawdzięczamy starożytnym Amerykanom

Jakie było największe bogactwo, jakie konkwistadorzy przywieźli z Nowego Świata? Nie złoto, nie mirra, nie kadzidło, ale rośliny. Dzisiaj na naszych stołach goszczą dziesiątki warzyw, owoców i ziół, które zostały udomowione przez starożytnych Amerykanów. Wiele z tych roślin to obecnie podstawa wyżywienia dla milionów ludzi na całym świecie. Oto druga część przewodnika po roślinach, które zawdzięczamy Majom, Inkom, Olmekom i innym amerykańskim cywilizacjom. 

Owoce:

Fot. Wikimedia Commons (Kliknij, żeby powiększyć / Click to enlarge)
                

  • acerola, wiśnia z Barbados (Malpighia glabra) - dziki owoc jadalny 
  • awokado (Persea americana) - jadalne owoce, liście do celów leczniczych, olej z nasion 
  • bromelia (Bromelia karatas) - owoc jadalny, podobny w smaku do ananasa, zazwyczaj gotowany, żeby usunąć kwaskowaty posmak 
  • byrsonima (Byrsonima crassifolia, Malpighia crassifolia) - drewno do budowy, do celów leczniczych na ból głowy, ugryzienie węża i problemy płucne, owoce jadalne, używane do produkcji napojów alkoholowych
  • cericote (Cordia dodecandra) - przetwory owocowe 
  • chamedora (Chamaedorea elegans, C. tepejilote) - ważna roślina uprawna, jadane są kwiatostany 
  • darzymlecznia, majański orzech (Brosimum alicastrum) - miąższ owoców jadalny, nasiona spożywane po ugotowaniu lub uprażeniu 
  • dziki kakaowiec (Theobroma bicolor) - jadalny owoc, prażone nasiona do produkcji czekolady i jako napój 
  • flaszowiec peruwiański (Annona reticulata) - jadalne owoce 
  • gujawa (Psidium guajava) - Zastosowanie: drewno na paliwo, liście do celów leczniczych, jadalne owoce. 
  • hurma (Diospyros ebenaster, Zapota nigra) - jadalne owoce, nasiona rozdrobnione jako przyprawa, także do produkcji szamponu dla czarnych włosów 
  • jabłko gwiaździste (Chrysophyllum cainito, C. mexicanum) - jadalne owoce, drewno do budowy 
  • kakaowiec (Theobroma cacao) - prażone nasiona do produkcji czekolady i jako napój 
  • mamea (Mammea americana) - dzikie owoce jadalne, rozdrobnione nasiona używane jako insektycyd, wywar do celów leczniczych 
  • orzech nerkowiec (Anacardium occidentale) - cały owoc jadalny, orzech używany jako przyprawa i do celów leczniczych, kora jako klej 
  • papaja (Carica papaya) - jadalne owoce 
  • śliwiec purpurowy i żółty (Spondias purpurea) - jadalny, kora do celów leczniczych 

--------------------
Czytaj także: Uczmy się od pierwszych Amerykanów, Dzika historia fasoli, Ceren - majańskie Pompeje, Trzy siostry: fasola, kukurydza i dynia, Warzywa, które zawdzięczamy starożytnym Amerykanom
--------------------
Bibliografia:

sobota, 14 lipca 2012

Warzywa, które zawdzięczamy starożytnym Amerykanom


Jakie było największe bogactwo, jakie konkwistadorzy przywieźli z Nowego Świata? Nie złoto, nie mirra, nie kadzidło, ale rośliny. Dzisiaj na naszych stołach goszczą dziesiątki warzyw, owoców i ziół, które zostały udomowione przez starożytnych Amerykanów. Wiele z tych roślin to obecnie podstawa wyżywienia dla milionów ludzi na całym świecie. Oto pierwsza część przewodnika po roślinach, które zawdzięczamy Majom, Inkom, Olmekom i innym amerykańskim cywilizacjom.

Fot. Wikimedia Commons (Kliknij, żeby powiększyć / Click to enlarge)